Category Archives: Windykacja

Od 1 czerwca zmiany w odpowiedzialności solidarnej przy umowach o roboty budowlane

Artykuł 6471 Kodeksu cywilnego ustanawiający solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynagrodzenie należne podwykonawcy stanowi podstawę licznych sporów sądowych, przy tym jego wykładnia nie jest jednolita i dostarcza praktycznych problemów, jak choćby takich jak: w jakiej formie powinna zostać wyrażona zgoda inwestora i czy może mieć charakter dorozumiany, jaki jest zakres istotnych postanowień umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą, które powinny być znane inwestorowi lub czy solidarna odpowiedzialność inwestora obejmuje zobowiązanie z tytułu kaucji gwarancyjnej i odsetki za opóźnienie.

Podwykonawcy mieli zastrzeżenia do obowiązującej regulacji prawnej uważając ją za zbyt restrykcyjną, a zwłaszcza wymóg uzyskania zgody inwestora na podwykonawcę. Natomiast inwestorzy i wykonawcy uważali często, że sądy zbyt liberalnie stosowały przesłanki solidarnej odpowiedzialności.

Zmiana art. 6471 Kodeksu cywilnego (wprowadzona ustawą o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności z dnia 7 kwietnia 2017 roku) z założenia ma zrównoważyć interesy podwykonawców oraz inwestorów i wykonawców. Od 1 czerwca artykuł ten będzie miał następujące brzmienie:

 Art. 6471

§ 1. Inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą (generalnym wykonawcą) za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót budowlanych, których szczegółowy przedmiot został zgłoszony inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę przed przystąpieniem do wykonywania tych robót, chyba że w ciągu trzydziestu dni od dnia doręczenia inwestorowi zgłoszenia inwestor złożył podwykonawcy i wykonawcy sprzeciw wobec wykonywania tych robót przez podwykonawcę.

§ 2. Zgłoszenie, o którym mowa w § 1, nie jest wymagane, jeżeli inwestor i wykonawca określili w umowie, zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności, szczegółowy przedmiot robót budowlanych wykonywanych przez oznaczonego podwykonawcę.

§ 3. Inwestor ponosi odpowiedzialność za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia w wysokości ustalonej w umowie między podwykonawcą a wykonawcą, chyba że ta wysokość przekracza wysokość wynagrodzenia należnego wykonawcy za roboty budowlane, których szczegółowy przedmiot wynika odpowiednio ze zgłoszenia albo z umowy, o których mowa w § 1 albo 2. W takim przypadku odpowiedzialność inwestora za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia jest ograniczona do wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy za roboty budowlane, których szczegółowy przedmiot wynika odpowiednio ze zgłoszenia albo z umowy, o których mowa w § 1 albo 2.

§ 4. Zgłoszenie oraz sprzeciw, o których mowa w § 1, wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.

§ 5. Przepisy § 1-4 stosuje się odpowiednio do solidarnej odpowiedzialności inwestora, wykonawcy i podwykonawcy, który zawarł umowę z dalszym podwykonawcą, za zapłatę wynagrodzenia dalszemu podwykonawcy.

§ 6. Postanowienia umowne sprzeczne z treścią § 1-5 są nieważne.

Zgodnie z nowym brzmieniem przepisu wykonawca może co do zasady wykonać roboty budowlane osobiście albo przy pomocy podwykonawców i nie musi, tak jak obecnie, uzyskać zgody inwestora. Jednakże inwestor i wykonawca będą mogli określić – w formie pisemnej pod rygorem nieważności – szczegółowy przedmiot robót budowlanych wykonywanych przy pomocy oznaczonego podwykonawcy. Będzie to równoznaczne z wyrażeniem przez inwestora zgody na wykonywanie konkretnych robót przez danego podwykonawcę oraz będzie skutkowało solidarną odpowiedzialnością inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia należnego temu podwykonawcy.

Solidarna odpowiedzialność będzie powstawała także w przypadku zgłoszenia inwestorowi danego podwykonawcy wraz z określeniem szczegółowego przedmiotu wykonywanych przez niego robót. Zgłoszenie to powinno zostać doręczone inwestorowi przed rozpoczęciem przez podwykonawcę robót. W praktyce bowiem rozwiązaniem dającym podwykonawcy największą pewność co do jego sytuacji jest doręczenie zawiadomienia inwestorowi jeszcze przed zawarciem umowy pomiędzy wykonawcą i podwykonawcą. W takim wypadku przyjmuje się domniemanie zgody inwestora, które zostaje przełamane dopiero z chwilą złożenia przez inwestora wykonawcy i podwykonawcy sprzeciwu. Sprzeciw powinien być złożony w terminie 30 dni od dnia doręczenia inwestorowi zgłoszenia zakresu robót, jakie mają być wykonane przez podwykonawcę. Zgłoszenie podwykonawcy inwestorowi oraz sprzeciw inwestora wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Jednocześnie dla swej skuteczności sprzeciw inwestora powinien zostać złożony zarówno podwykonawcy i wykonawcy. Rozwiązanie to pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której podwykonawca byłby pozbawiony wiedzy o braku zgody inwestora na wykonywanie przez niego robót.

Istotną zmianę w porównaniu z obecnie obowiązującym przepisem stanowi umożliwienie zgłoszenia wykonywania robót przez podwykonawcę zarówno przez wykonawcę, jak i samego podwykonawcę, oraz brak konieczności przedstawiania inwestorowi umowy podwykonawczej lub jej projektu.

Odpowiedzialność inwestora ogranicza się do szczegółowego przedmiotu robót wskazanego w doręczonym mu zgłoszeniu lub w umowie zawartej z wykonawcą oraz nie może przekraczać kwoty wynagrodzenia należnego wykonawcy za wykonanie poszczególnych robót objętych tą umową. Inwestor ponosi bowiem odpowiedzialność za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia w wysokości ustalonej w umowie między podwykonawcą a wykonawcą, chyba że przekracza ona wysokość wynagrodzenia należnego wykonawcy za te roboty budowlane (których szczegółowy przedmiot wynika odpowiednio ze zgłoszenia albo umowy).

Zmiana art. 6471 Kodeksu cywilnego nie zmienia relacji tego artykułu do art. 143a–143d Prawa zamówień publicznych, które wprowadzają szczególny reżim odpowiedzialności zamawiającego i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Nowy artykuł będzie stosowany przy zamówieniach publicznych w takim zakresie, w jakim Prawo zamówień publicznych nie reguluje poszczególnych kwestii inaczej.

Celem powyższej nowelizacji jest wyważenie interesów uczestników procesu budowlanego – inwestorów, wykonawców i podwykonawców, przy czym widoczne jest dążenie do ograniczenia odpowiedzialności inwestora. Czas pokaże jak zmieniony przepis wpłynie na procesy budowlane.

Reklamy

Możliwość komentowania Od 1 czerwca zmiany w odpowiedzialności solidarnej przy umowach o roboty budowlane została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze, Postępowanie sądowe, Spory budowlane, Windykacja

Czy kolejne zawezwanie do próby ugodowej także przerywa bieg przedawnienia?

Zawezwanie do próby ugodowej jest bardzo chętnie wykorzystywaną w praktyce instytucją procesową. Wbrew pierwotnym założeniom tej regulacji, celem zawezwania do próby ugodowej przeważnie nie jest zawarcie ugody (do niej dochodzi bowiem bardzo rzadko), ale przerwanie biegu przedawnienia roszczenia.

Nie budzi wątpliwości, że złożenie pierwszego zawezwania do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia. W orzecznictwie pojawiają się natomiast wątpliwości odnośnie kolejnych zawezwań do próby ugodowej dotyczących tego samego roszczenia. Często zdarza się bowiem, że strona – nie decydując się na wniesienie pozwu, ale nie chcąc doprowadzić do przedawnienia roszczenia – ponawia składanie kolejnych zawezwań.

W jednej ze spraw Sąd Apelacyjny uznał, że drugiego zawezwania do próby ugodowej nie można już traktować jako czynności, o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 kodeksu cywilnego (tj. czynności przed sądem przedsięwziętej bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia), ponieważ została ona podjęta jedynie w celu doprowadzenia do przerwy biegu przedawnienia, a nie bezpośrednio w celu wskazanym w tym przepisie.

W ocenie Sądu, już po pierwszym zawezwaniu do próby ugodowej powódka miała pełną świadomość, że pozwana nie zaspokoi jej roszczeń oświadczając, że nie zawrze ugody. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że powódka nie miała racjonalnych podstaw do przyjęcia, iż kolejne zawezwanie do próby ugodowej, w tożsamym zakresie objętym pierwotnym zawezwaniem, będzie czynnością przedsięwziętą w celu określonym w art. 123 § 1 pkt 1 kodeksu cywilnego, tj. dającą realną szansę na zawarcie ugody, a nie zmierzającą wyłącznie do przerwania biegu przedawnienia, zwłaszcza wobec przytoczenia w drugim zawezwaniu tych samych okoliczności co w pierwszym zawezwaniu do próby ugodowej.

Sąd Najwyższy1 stwierdził jednak, że uznanie przez Sąd Apelacyjny, iż drugie zawezwanie do próby ugodowej zostało podjęte jedynie w celu przerwania biegu przedawnienia było co najmniej przedwczesne.

Nie ma racjonalnych podstaw do przyjęcia wykładni, że drugie (czy kolejne) zawezwanie do próby ugodowej nie zmierza bezpośrednio w celu wskazanym w art. 123 § 1 pkt 1 kodeksu cywilnego, a celem takiego kolejnego zawezwania zawsze będzie jedynie przerwanie biegu przedawnienia.

Kolejne zawezwanie do próby ugodowej jest bowiem taką czynnością, która może wywołać skutek przewidziany w art. 123 § 1 pkt 1 kodeksu cywilnego, ale jedynie wówczas, jeżeli w okolicznościach stanu faktycznego zaistnieje podstawa do oceny, że czynność tę przedsięwzięto bezpośrednio w celu wskazanym w tym przepisie. Brak jest zatem podstaw do formułowania generalizujących ocen, że celem każdego kolejnego zawezwania do próby ugodowej jest jedynie przerwanie biegu przedawnienia, ponieważ nie można także wykluczyć wystąpienia i takiego skutku prawnego, ale tylko w sytuacji, w której okaże się, że bezpośrednim celem przedsięwzięcia także kolejnego zawezwania do próby ugodowej, zbliżonego przecież do wszczęcia mediacji, nie było jednak dochodzenie lub ustalenie albo zaspokojenie lub zabezpieczenie roszczenia.

Zawezwanie do próby ugodowej jest więc czynnością przerywającą bieg przedawnienia, jeżeli stanowczo nie ustalono, że przedsięwzięto ją bezpośrednio w innym celu niż wskazany w art. 123 § 1 pkt 1 kodeksu cywilnego.

Z powyższego wyroku wynika zatem, że nie można z góry założyć, iż drugie (lub kolejne) zawezwanie do próby ugodowej zmierza wyłącznie do przerwania biegu przedawnienia (a wówczas nie nastąpi skutek w postaci przerwania tego biegu), lecz powinno to zostać wykazane w postępowaniu. W konsekwencji liczenie na przerwanie biegu przedawnienia poprzez złożenie kolejnego zawezwania może okazać się w konkretnej sprawie ryzykowne i nie doprowadzić do przerwania biegu przedawnienia, jeżeli zostanie ustalone, że jedynym celem strony było właśnie przerwanie biegu przedawnienia.

 

1 Wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. III CSK 50/15

Możliwość komentowania Czy kolejne zawezwanie do próby ugodowej także przerywa bieg przedawnienia? została wyłączona

Filed under Postępowanie sądowe, Ugoda, Windykacja

Czynność procesowa dłużnika dokonana z pokrzywdzeniem wierzyciela

Wierzyciel, którego nierzetelny dłużnik wyzbywa się majątku z jego pokrzywdzeniem, może skorzystać z tzw. skargi pauliańskiej. Wierzyciel może żądać uznania czynności prawnej dokonanej przez dłużnika za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli wskutek tej czynności osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, a dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela i osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem tej czynności.

W orzecznictwie sądów nie budzi wątpliwości, że wierzyciel może kwestionować za pomocą skargi pauliańskiej nie tylko czynności prawne dłużnika, ale także niektóre czynności procesowe np. zawarcie ugody, uznanie.

Wierzyciel może żądać uznania za bezskuteczną wobec niego czynności procesowej dłużnika polegającej na wyrażeniu przez niego zgody w postępowaniu o zniesienie współwłasności rzeczy wspólnej na przyznanie własności rzeczy drugiemu współwłaścicielowi bez pełnego ekwiwalentu z jego strony.1

Taka czynność dłużnika może bowiem prowadzić do pokrzywdzenia wierzyciela, który nie będzie mógł prowadzić egzekucji ani z rzeczy (która stała się wyłączną własnością drugiego współwłaściciela niebędącego dłużnikiem) ani z kwoty pieniężnej otrzymanej przez dłużnika w ramach spłaty (której dłużnik się zrzekł lub zgodził się na zaniżoną spłatę).

1 Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2015 roku, sygn. III CZP 56/15

Możliwość komentowania Czynność procesowa dłużnika dokonana z pokrzywdzeniem wierzyciela została wyłączona

Filed under Postępowanie egzekucyjne, Postępowanie sądowe, Windykacja

Opłaty egzekucyjne w połączonych sprawach

W praktyce pojawiały się dotąd wątpliwości, czy w przypadku połączenia przez komornika kilku spraw egzekucyjnych prowadzonych z wniosku tego samego wierzyciela przeciwko temu samemu dłużnikowi o egzekucję świadczeń pieniężnych komornik pobiera od dłużnika jedną opłatę egzekucyjną (stosunkową) czy też pobiera odrębne opłaty stosunkowe w każdej z połączonych spraw.

Wątpliwość wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 maja 2015 roku (sygn. III CZP 14/15) uznając, że w razie połączenia przez komornika do łącznego prowadzenia kilku spraw egzekucyjnych, wszczętych przez tego samego wierzyciela przeciwko temu samemu dłużnikowi, na podstawie różnych tytułów wykonawczych, komornik pobiera opłatę egzekucyjną w każdej połączonej sprawie.

Wysokość opłaty pobranej na podstawie art. 49 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji w sprawie, w której komornik wyegzekwował świadczenie przy zastosowaniu różnych sposobów egzekucji, nie może być wyższa niż trzydziestokrotna wysokość przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego.

Możliwość komentowania Opłaty egzekucyjne w połączonych sprawach została wyłączona

Filed under Postępowanie egzekucyjne, Windykacja

Skarga pauliańska przeciwko nabywcy nieruchomości obciążonej hipoteką

Wierzyciel pokrzywdzony czynnością prawną dłużnika może wnieść tzw. skargę pauliańską, czyli pozew o uznanie czynności prawnej dłużnika za bezskuteczną. Czynność prawna jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności. Sądy przyjmują, że dłużnik staje się niewypłacalny w wyższym stopniu także wtedy, gdy zaspokojenie można uzyskać, ale z dodatkowym znacznym nakładem kosztów, czasu i ryzyka.

W jednej ze spraw spółka X Sp. j. wniosła pozew przeciwko spółce Y Sp. z o.o. o uznanie za bezskuteczną czynności prawnej dłużników A i B, polegającej na sprzedaży nieruchomości dłużników spółce Y Sp. z o.o. (której jedynym członkiem zarządu i właścicielem 80% udziałów był dłużnik B). Wierzyciel (X Sp. j.) prowadził przeciwko dłużnikom egzekucję na podstawie nakazu zapłaty. Egzekucja okazała się bezskuteczna. Jeszcze przed sprzedażą nieruchomości przez dłużników, wierzyciel (X Sp. j.) uzyskał wpis hipoteki przymusowej w księdze wieczystej na pierwszym miejscu.

Wierzyciel przegrał w I instancji. Sąd uznał bowiem, że nie ma podstaw do stwierdzenia, aby doszło do pokrzywdzenia wierzyciela na skutek sprzedaży nieruchomości. Wierzyciel uzyskał bowiem wpis hipoteki, a zatem może dochodzić zaspokojenia ze sprzedanej nieruchomości bez względu na to, kto jest jej właścicielem oraz z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi właściciela nieruchomości i z pierwszeństwem w stosunku do pozostałych hipotek. Zdaniem Sądu I instancji wierzyciel może uzyskać zaspokojenie ze sprzedanej przez dłużników nieruchomości i nie ma potrzeby uzyskania orzeczenia o uznaniu czynności prawnej za bezskuteczną.

Wierzyciel złożył apelację od wyroku, a Sąd II instancji 1 przyznał mu rację.

Przede wszystkim zdaniem Sądu Apelacyjnego dłużnik staje się niewypłacalny w wyższym stopniu w rozumieniu art. 527 § 2 KC także wtedy, gdy zaspokojenie można uzyskać z dodatkowym znacznym nakładem kosztów, czasu i ryzyka. Inaczej, stan niewypłacalności dłużnika w wyższym stopniu obejmuje i utrudnienie i odwleczenie zaspokojenia. Zbycie przez dłużników nieruchomości zmienia na niekorzyść sytuację wierzyciela (X Sp. j.).

Na skutek sprzedaży nieruchomości przez dłużników, X Sp. j. jako wierzyciel hipoteczny może wprawdzie egzekwować swą należność ze sprzedanej nieruchomości, jednakże w tym celu musi najpierw uzyskać dodatkowy tytuł wykonawczy – tym razem przeciwko aktualnemu dłużnikowi rzeczowemu (czyli przeciwko nowemu właścicielowi nieruchomości). Wiąże się to z dodatkowymi kosztami i niedogodnościami dla wierzyciela związanymi z podjęciem właściwych kroków prawnych i oczekiwaniem na ich wynik. A zatem, wierzyciel zmuszony byłby wytoczyć powództwo także przeciwko dłużnikowi hipotecznemu (czyli nabywcy nieruchomości) na podstawie stosunku hipoteki, prowadzenia egzekucji przeciwko dwóm dłużnikom, a w rezultacie do poniesienia dodatkowych kosztów zaspokojenia. Oznacza to realne pokrzywdzenie wierzyciela.

Ponadto, pokrzywdzenie wierzyciela wynika także z tego, że zabezpieczenie hipoteczne nie pokrywa w całości wierzytelności, jaka mu przysługuje wobec dłużników A i B. Hipoteka nie obejmuje bowiem całości odsetek ustawowych. Zabezpieczenie hipoteczne nie zapewnia więc wierzycielowi zaspokojenia całości wierzytelności poprzez egzekucję z nieruchomości.

Wreszcie, egzekucja z nieruchomości może ulec ograniczeniu choćby z uwagi na tzw. wierzytelności uprzywilejowane. Innymi słowy, nabywca zbytej nieruchomości może być tak obciążony tymi wierzytelnościami, że w wypadku egzekucji suma podlegająca podziałowi nie wystarczy na zaspokojenie zabezpieczonych hipotecznie należności wierzyciela.

W konsekwencji, nawet w sytuacji gdy wierzyciel dysponuje zabezpieczeniem np. w postaci hipoteki, możliwe jest sięgnięcie po ochronę jaką daje skarga pauliańska.

1 Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach I Wydział Cywilny z dnia 7 maja 2014 r., I ACa 99/14

Możliwość komentowania Skarga pauliańska przeciwko nabywcy nieruchomości obciążonej hipoteką została wyłączona

Filed under Postępowanie sądowe, Windykacja

Zabezpieczenie roszczenia poprzez ustanowienie zakazu zbywania nieruchomości

Jeżeli przedmiotem zabezpieczenia jest roszczenie niepieniężne, sąd udziela zabezpieczenia w taki sposób, jaki stosownie do okoliczności uzna za odpowiedni. Sąd może zastosować sposoby zabezpieczenia przewidziane dla roszczeń pieniężnych lub zastosować inny sposób, w szczególności sąd może ustanowić zakaz zbywania przedmiotów lub praw objętych postępowaniem. Konkretny sposób zabezpieczenia z jednej strony powinien zapewnić uprawnionemu należytą ochronę prawną, a z drugiej nie powinien obciążać obowiązanego ponad potrzebę.

Jednym ze sposobów zabezpieczenia roszczenia niepieniężnego może być ustanowienie zakazu zbywania nieruchomości przez czas trwania postępowania dotyczącego tej nieruchomości. Taki sposób zabezpieczenia może znaleźć zastosowanie np. w postępowaniu ze skargi pauliańskiej. Istotą roszczenia ze skargi pauliańskiej jest uzyskanie przez wierzyciela prawnej możliwości zaspokojenia wierzytelności przysługującej mu względem dłużnika z przedmiotów majątkowych, nabytych od dłużnika przez pozwaną osobę trzecią, w drodze czynności dokonanej z pokrzywdzeniem wierzyciela.

Jeżeli przedmiotem skargi pauliańskiej jest nieruchomość, to jej zbycie w toku postępowania uniemożliwi uprawnionemu przeprowadzenie egzekucji z tej nieruchomości. Pomimo wygrania sporu, wierzyciel nie będzie miał możliwości wykonania wyroku, ponieważ odpowiedzialność osoby trzeciej, pozwanej ze skargi paulińskiej, ogranicza się wyłącznie do przedmiotu zaskarżonej czynności – w omawianym przykładzie – do nieruchomości. Jeżeli zatem pozwana osoba trzecia sprzeda w toku procesu nieruchomość, wierzyciel będzie zmuszony pozwać nowego – aktualnego właściciela nieruchomości. Oczywiście w takiej sytuacji wierzyciel będzie zmuszony wykazać przesłanki żądania uznania sprzedaży nieruchomości za czynność dokonaną z jego pokrzywdzeniem, co zazwyczaj nie jest zadaniem łatwym. Ostatecznie więc wierzyciel może nie mieć żadnej realnej możliwości uzyskania zaspokojenia roszczenia poprzez egzekucję z nieruchomości.

Dlatego, aby uniknąć opisanych powyżej negatywnych skutków, występując ze skargą pauliańską warto także złożyć wniosek o zabezpieczenie roszczenia w postaci zakazu zbywania przedmiotu objętego postępowaniem np. zakazu zbywania nieruchomości. Jeżeli sąd taki wniosek uwzględni i udzieli zabezpieczenia, to w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości zostanie wpisana wzmianka o ograniczeniach w rozporządzaniu nieruchomością w postaci zakazu jej zbywania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania dotyczącego nieruchomości.

W tym miejscu nasuwa się pytanie, czy pozwany – pomimo ustanowienia zabezpieczenia oraz wpisu wzmianki w księdze wieczystej – może zbyć nieruchomość oraz czy zbycie będzie ważne i skuteczne?

Zdaniem Sądu Apelacyjnego w Katowicach1 zabezpieczenie roszczenia o przeniesienie własności nieruchomości przybrało specyficzną formę zakazu rozporządzania rzeczą przez czas trwania procesu, tak sformułowane orzeczenie pełni rolę nie tylko informującą o roszczeniach powoda, ale również zakonserwowanie stosunków własnościowych do czasu rozstrzygnięcia sporu. Z tych względów Sąd Apelacyjny uznał, że sądownie orzeczony zakaz zbywania nieruchomości przez czas trwania procesu wywołuje taki skutek prawny, że czasowo wyłączony został jeden z aspektów prawa własności, a mianowicie możliwość rozporządzania nim. Dlatego też umowa sprzedaży nieruchomości nie doprowadziła do przeniesienia własności na kupującego oraz nie spowodowała utraty własności przez właściciela.

1Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 19 października 2007 roku, I ACa 614/07

Możliwość komentowania Zabezpieczenie roszczenia poprzez ustanowienie zakazu zbywania nieruchomości została wyłączona

Filed under Postępowanie sądowe, Windykacja, Zabezpieczenie

Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przez prokurenta – prawo czy obowiązek

Prawo upadłościowe i naprawcze rozróżnia osoby, którym przysługuje uprawnienie do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz osoby, na których spoczywa obowiązek zgłoszenie takiego wniosku. Obowiązkowi zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości zawsze odpowiada uprawnienie do jego zgłoszenia, ale nie odwrotnie – uprawnieniu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie zawsze odpowiada obowiązek zgłoszenie takiego wniosku. Na przykład: ogłoszenia upadłości może domagać się wierzyciel dłużnika, ale nie należy on do kręgu podmiotów mających obowiązek zgłoszenia takiego wniosku.

Dłużnik jest zobowiązany zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie 2 tygodni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości. Jeżeli dłużnikiem jest osoba prawna albo inna jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną, obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spoczywa na każdym, kto ma prawo go reprezentować sam lub łącznie z innymi osobami. Osoby te ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku w terminie. Osoba, która będąc zobowiązana do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, nie złożyła go w terminie 2 tygodni od dnia powstania podstawy do ogłoszenia upadłości, naraża się na orzeczenie wobec niej zakazu prowadzenia działalności gospodarczej lub pełnienia określonych funkcji.

W praktyce powstał spór, czy prokurent ma prawo oraz obowiązek zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, którą reprezentuje.

Czy prokurent spółki jest uprawniony do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, którą reprezentuje?

Poglądy są podzielone, zgodnie z przeważającym poglądem przedstawicieli doktryny – nie.

Czy prokurent jest zobowiązany do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki, którą reprezentuje?

Nie.

Sąd Rejonowy pozbawił prokurenta prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej, przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu przez okres 10 lat za niezłożenie w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. Zdaniem Sądu I instancji prokurent spółki należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości i ponosi odpowiedzialność za niedopełnienie tego obowiązku.

Sąd II instancji nie zgodził się z powyższą argumentacją i zmienił postanowienie sądu I instancji oddalając wniosek o pozbawienie prokurenta prawa prowadzenia działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu II instancji prokurent jest uprawniony do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, dysponując szczególnego rodzaju pełnomocnictwem, jest bowiem umocowany do podejmowania związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa czynności sądowych i pozasądowych. Może zatem nie tylko zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości, ale także reprezentować spółkę w postępowaniu sądowym. Jednakże podstawy jego działania nie stanowi mandat, ale stosunek prawny łączący prokurenta z mocodawcą. Ponosi on zatem odpowiedzialność kontraktową za nienależyte wykonanie umowy. Z art. 21 Prawa upadłościowego i naprawczego nie można natomiast wyprowadzić obowiązku prokurenta do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Nie ponosi on zatem odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości.

Sąd Najwyższy1, który rozpoznawał skargę kasacyjną w tej sprawie, nie wypowiedział się jednoznacznie, czy prokurent ma prawo złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości. Uznał natomiast, że nie ma podstaw do przyjęcia, że prokurent – nawet gdyby podzielić pogląd, że przysługuje mu uprawnienie do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości – jest także obciążony obowiązkiem zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Sąd Najwyższy stwierdził też, że nawet zwolennicy poglądu, że prokurent jest uprawniony do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości przyjmują, że nie ulega wątpliwości, iż prokurent nie ponosi odpowiedzialności za niezłożenie wniosku o ogłoszenie upadłości, a zatem konsekwencji uchybienia obowiązkowi podjęcia stosownych działań i złożenia wniosku w odpowiednim terminie, ponieważ czynność złożenia wniosku mieści się w zakresie uprawnień prokurenta, a nie jego obowiązków.

1Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 marca 2013 r., sygn. V CSK 177/12

Możliwość komentowania Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przez prokurenta – prawo czy obowiązek została wyłączona

Filed under Postępowanie sądowe, Upadłość, Windykacja