Category Archives: Terminy

Przedawnienie z urzędu

Od pewnego czasu Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowuje rewolucyjną zmianę w systemie przedawnienia roszczeń. Zmiany mająby ć bardzo szerokie i obejmować skrócenie terminów przedawnienia, zmianę zasad dotyczących przerwania biegu przedawnienia, wreszcie – powrót do zasady, zgodnie z którą sąd będzie z urzędu uwzględniał przedawnienie roszczenia.

Po co jest przedawnienie

Jak wiele instytucji prawnych przedawnienie ma wielu wrogów i budzi wiele emocji. W pewnym uproszczeniu wygląda to tak:

  • wierzyciel, którego roszczenie się przedawniło jest tym oburzony i uważa, że termin przedawnienia jest stanowczo zbyt krótki;
  • dłużnik – pozwany o roszczenie sprzed wielu lat (ale jeszcze nieprzedawnione) ocenia jako skandaliczne, że termin przedawnienia jest tak długi.

Oczywiście każdy patrzy na sprawę przez pryzmat swoich interesów. Przepisy natomiast powinny uwzględniać potrzeby wszystkich stron.

Dlaczego przedawnienie jest potrzebne? Tu odpowiedź jest prosta – niezależnie od tego, jak zapatrujemy się na tę kwestię pod względem etycznym czy wręcz moralnym (zasada, że długi należy spłacać) w grę wchodzi aspekt czysto praktyczny. Upływ czasu powoduje, że udowodnienie pewnych okoliczności staje się bardzo utrudnione lub wręcz niemożliwe. Gdyby nie przedawnienie, w istocie należałob bez końca przechowywać dowody wykonania zobowiązań, a każdy musiałby w domu, czy biurze mieć segregatory wypełnione potwierdzeniami przelewów za rachunek za prąd sprzed trzydziestu lat.

Z drugiej oczywiście strony termin przedawnienia nie powinien być za krótki (z wyjątkiem pewnych szczególnych kategorii roszczeń) – z różnych powodów wierzyciel może nie chcieć podejmować działań formalnych przeciwko dłużnikowi od razu. Typową sytuacją jest przypadek, gdy wierzyciel i dłużnik pozostają w stałych relacjach, a dłużnik znajduje się w przejściowych kłopotach finansowych. W takiej sytuacji podejmowanie działań zmierzających do przerwania biegu przedanienia mogłoby popsuć skądinąd dobre relacje między stronami.

Jak jest obecnie?

W razie sporu sądowego przedawnienie uwzględniane jest wyłącznie na zarzut podniesiony przez dłużnika. W przypadku niepodniesienia takiego zarzutu – sąd nie rozważa w ogóle kwestii przedawnienia (nawet jeśli roszczenie jest w oczywsity sposób przedawnione.

Jest kilka uzasadnień dla takiego modelu, z których najważniejsze to:

  • kontradyktoryjność postępowania – od wielu lat kolejne nowelizacje kodeksu postępowania cywilnego zmierzały do zwiększenia kontradyktoryjności i rezygnacji z paternalistycznego modelu postępowania sądowego;
  • założenia, że dłużnik może nie chcieć skorzystać z przedawnienia – np. dlatego, że uważa, że roszczenie jest niezasadne od samego początku i chce się bronić „merytorycznie”.

Równocześnie model ten ma swoje negatywne strony:

  • niska świadomoś prawna – kultura prawna nie stoi w Polsce na najwyższym poziomie. Co prawda internet huczy od stron z różnego rodzaju poradami prawnymi, jednak równocześnie dominującą postawą jest „Nie będę odbierać listu z sądu i od komornika to nie będzie problemu”. Brak wiedzy na temat swoich praw jest powszechny, co powoduje że w pewnej grupie spraw zarzut przedawnienia nie jest podnoszony ze względu na zwyczajny brak wiedzy;
  • źle działający system doręczeń zastępczych – który powoduje, że nieraz opłacalne jest wnoszenie powództw o przedawnione roszczenia (zwłaszcza przy wykorzystaniu e-sądu) licząc na to, że pozwany nie odbierze korespondencji i uprawomocni się nakaz zapłaty.

Co zmieni uwzględnianie przedawnienia z urzędu?

Nowy model będzie miał w założeniu przeciwdziałać tym patologiom (podobnie jak wcześniejsze wprowadzenie ograniczenia możliwości dochodzenia roszczeń w elektronicznym postępowaniu upominawczym).

Równocześnie będzie powodował dodatkowe obciążenie sądów poprzez konieczność ustalania od kiedy zaczyna biec termin przedawnienia (ponieważ nie zawsze będzie to oczywiste na podstawie przedstawionych przez powoda twierdzeń i dowodów). Nowe rozwiązanie na pewno może wpłynąć na przedłużenie pierwszego (upominawczego) etapu spraw o zapłatę.

Z punktu widzenia praktyki nie oceniałbym natomiast tej zmiany, ani jako jednoznacznie dobrej, ani jako jednoznacznie złej. Po prostu będziemy mieli do czynienia z nowym (choć równocześnie starym) modelem, do którego wszystkie strony będą musiały się przystosować. O wiele bardziej doniosły skutek będą miały moim zdaniem pozostałe elementy nowelizacji – szczególnie skrócenie podstawowego okresu przedawnienia z 10 do 6 lat, skrócenie okresu na egzekwowanie roszczenia stwierdzonego prawomocnym wyrokiem, czy wreszcie wprowadzenie zasady, że wszczęcie postępowania sądowego nie prowadzi do przerwania biegu przedawnienia ale jedynie do wstrzymania zakończenia jego biegu – to w tych zmianach kryje się prawdziwa rewolucja.

Sama nowelizacja jest też bardzo wyraźnym zwrotem względem dominującej co najmniej od kilkunastu lat tendencji zwiększania kontradyktoryjności procesu cywilnego. W tym kontekście należy się spodziewać dalszych zmian zmierzających do wzmocnienia pozycji słabszych (czy to ekonomicznie, czy to przez brak kompetencji) uczestników postępowań sądowych.

Reklamy

Możliwość komentowania Przedawnienie z urzędu została wyłączona

Filed under Ogólne, Postępowanie sądowe, Terminy, Uncategorized, Zarzuty, Zmiany przepisów

Przywrócenie terminu

Uchybienie terminowi może powodować daleko idące konsekwencje dla strony postępowania sądowego. Z tej przyczyny przepisy przewidują możliwość przywrócenia uchybionego terminu przez sąd.

Przywrócenie terminu jest możliwe pod następującymi warunkami:

1) uchybienie terminu nie było zawinione przez stronę (por. Przykład 1 i 2 poniżej);

2) strona złoży wniosek o przywrócenie terminu, uprawdopodabniający okoliczności uzasadniające wniosek;

3) wniosek zostanie złożony w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi (przy czym po roku od uchybienia, termin może zostać przywrócony jedynie wyjątkowo) (por. Przykład 3 poniżej);

4) równocześnie z wnioskiem należy dokonać czynności, której dotyczy ten wniosek (por. Przykład 4 poniżej).

Przykład 1

Spółka Alfa Sp. z o. o. została pozwana o zapłatę. Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy wydał przeciw spółce nakaz zapłaty. Nakaz zapłaty wraz z odpisem pozwu został odebrany przez pracownika zajmującego się przyjmowaniem korespondencji w spółce. Pracownik odebrał przesyłkę, jednak zapomniał przekazać ją osobie odpowiedzialnej za taką korespondencję. Dopiero w kilka tygodni później, po urlopie, porządkując dokumenty, odnalazł przesyłkę z sądu.

Spółka Alfa złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, równocześnie wnosząc do sądu ten sprzeciw.

W opisanym przypadku sąd najprawdopodobniej nie przywróci terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, ze względu na fakt, że uchybienie terminowi było zawinione przez pracownika zajmującego się odbiorem korespondencji – i jako takie jest traktowane jako zawinienie samej strony.

Przykład 2

Dnia 4 września 2012 roku pozwanemu – osobie fizycznej – został doręczony odpis nakazu zapłaty. Pozwany odebrał przesyłkę osobiście, jednak zapomniał o niej i przypomniał sobie o niej dopiero 24 września, już po upływie terminu do wniesienia sprzeciwu.

W opisanym przypadku termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty nie zostanie przywrócony – przekroczenie terminu jest bowiem zawinione przez stronę.

Przykład 3

Podobnie, jak w Przykładzie 2 – pozwany odebrał odpis nakazu zapłaty i nie złożył sprzeciwu we właściwym terminie. Tym razem jednak przekroczenie terminu było spowodowane faktem, że dnia 15 września trafił do szpitala, w którym pozostawał do 30 września. W tym czasie ze względu na stan zdrowia, nie miał najmniejszych możliwość złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty. 30 września został wypisany ze szpitala i wrócił do domu. Sprzeciw od nakazu zapłaty wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożył dopiero 10 października.

Co prawda w opisanym przykładzie przekroczenie terminu zostało spowodowane okolicznościami niezawinionymi przez stronę, ale został przekroczony 7 dniowy termin na złożenie wniosku. W opisanej sytuacji wniosek o przywrócenie terminu zostanie odrzucony.

Przykład 4

Sytuacja jak w Przykładzie 3 – przy czym pozwany złożył wniosek o przywrócenie terminu już 4 października, czyli we właściwym terminie; jednakże nie złożył równocześnie sprzeciwu od nakazu zapłaty. Sąd wezwał go do uzupełnienia braku formalnego wniosku o przywrócenie terminu – czyli złożenia samego sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Pozwany nie wykonał zarządzenia sądu, a zatem wniosek zostanie odrzucony, jako nie spełniający wymogów formalnych.

Przykład 5

Sytuacja jak w Przykładzie 3 – przy czym pozwany złożył wniosek 4 października, równocześnie z wnioskiem złożył także sprzeciw od nakazu zapłaty, zarówno wniosek, jak i sprzeciw zostały złożone prawidłowo.

W takiej sytuacji sąd powinien przywrócić termin do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, a sprawie zostanie nadany dalszy bieg.

Możliwość komentowania Przywrócenie terminu została wyłączona

Filed under Postępowanie sądowe, Terminy

Terminy procesowe

Postępowanie cywilne z samej swojej istoty jest postępowaniem mocno sformalizowanym. Czynności w takim postępowaniu muszą być dokonywane w określony sposób, w konkretnej formie, wreszcie – w określonych terminach.

Jakie to ma znaczenie? Sfera sformalizowania procesu cywilnego to ta, w której najłatwiej o popełnienie nawet niewielkiego błędu o bardzo ważkich konsekwencjach. Małe pomyłki popełnione w tej sferze bywają o wiele ważniejsze od nawet dużych błędów dotyczących meritum. Przykładowo – powód może przedstawić niektóre tylko dowody, zapominając o ważnych świadkach czy dokumentach, a mimo to wygrać sprawę, jeśli sąd na podstawie pozostałego materiału dowodowego stwierdzi, że roszczenie jest zasadne. Z drugiej strony – opóźnienie się o zaledwie jeden dzień z wniesieniem apelacji, pozbawia stronę możliwości zaskarżenia niekorzystnego wyroku.

Większość czynności procesowych może zostać dokonana albo jedynie w określonym momencie procesu (do pierwszej rozprawy, do chwili zakończenia postępowania w danej instancji), albo w określonym terminie (np. w terminie 14 dni od doręczenia wyroku wraz z uzasadnieniem).

Naruszenie tych terminów może prowadzić do konsekwencji drobnych (jak utrata roszczenia o zwrot kosztów sądowych), albo bardzo poważnych (odrzucenie apelacji, faktyczne przegranie sporu).

Dwie najważniejsze kategorie ogólne terminów procesowych to terminy ustawowe i terminy sądowe:

1) Terminy ustawowe to terminy wynikające bezpośrednio z przepisówrozpoczynają bieg od wydarzenia określonego w ustawie i nie mogą być modyfikowane, chociaż mogą zostać przywrócone. Terminami ustawowymi są przykładowo:

a) dwutygodniowy termin do wniesienia sprzeciwu od wyroku zaocznego;

b) dwutygodniowy termin do wniesienia apelacji;

c) tygodniowy termin na wniesienie zażalenia;

d) dwumiesięczny termin do wniesienia skargi kasacyjnej;

e) dwutygodniowy termin do wniesienia sprzeciwu lub zarzutów od nakazu zapłaty.

2) Terminy sądowe to terminy wyznaczane przez sąd lub przewodniczącego. Takim terminem jest np. obecnie termin do wniesienia odpowiedzi na pozew1.

Termin taki może zostać przedłużony lub skrócony na wniosek zgłoszony przed upływem tego terminu.

1 w uchylonych już przepisach o postępowaniu odrębnym w sprawach gospodarczych obowiązywał ustawowy dwutygodniowy termin do wniesienia odpowiedzi na pozew.

Możliwość komentowania Terminy procesowe została wyłączona

Filed under Postępowanie sądowe, Terminy