Category Archives: Postępowanie gospodarcze

Od 1 czerwca zmiany w odpowiedzialności solidarnej przy umowach o roboty budowlane

Artykuł 6471 Kodeksu cywilnego ustanawiający solidarną odpowiedzialność inwestora i wykonawcy za wynagrodzenie należne podwykonawcy stanowi podstawę licznych sporów sądowych, przy tym jego wykładnia nie jest jednolita i dostarcza praktycznych problemów, jak choćby takich jak: w jakiej formie powinna zostać wyrażona zgoda inwestora i czy może mieć charakter dorozumiany, jaki jest zakres istotnych postanowień umowy pomiędzy wykonawcą a podwykonawcą, które powinny być znane inwestorowi lub czy solidarna odpowiedzialność inwestora obejmuje zobowiązanie z tytułu kaucji gwarancyjnej i odsetki za opóźnienie.

Podwykonawcy mieli zastrzeżenia do obowiązującej regulacji prawnej uważając ją za zbyt restrykcyjną, a zwłaszcza wymóg uzyskania zgody inwestora na podwykonawcę. Natomiast inwestorzy i wykonawcy uważali często, że sądy zbyt liberalnie stosowały przesłanki solidarnej odpowiedzialności.

Zmiana art. 6471 Kodeksu cywilnego (wprowadzona ustawą o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności z dnia 7 kwietnia 2017 roku) z założenia ma zrównoważyć interesy podwykonawców oraz inwestorów i wykonawców. Od 1 czerwca artykuł ten będzie miał następujące brzmienie:

 Art. 6471

§ 1. Inwestor odpowiada solidarnie z wykonawcą (generalnym wykonawcą) za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy z tytułu wykonanych przez niego robót budowlanych, których szczegółowy przedmiot został zgłoszony inwestorowi przez wykonawcę lub podwykonawcę przed przystąpieniem do wykonywania tych robót, chyba że w ciągu trzydziestu dni od dnia doręczenia inwestorowi zgłoszenia inwestor złożył podwykonawcy i wykonawcy sprzeciw wobec wykonywania tych robót przez podwykonawcę.

§ 2. Zgłoszenie, o którym mowa w § 1, nie jest wymagane, jeżeli inwestor i wykonawca określili w umowie, zawartej w formie pisemnej pod rygorem nieważności, szczegółowy przedmiot robót budowlanych wykonywanych przez oznaczonego podwykonawcę.

§ 3. Inwestor ponosi odpowiedzialność za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia w wysokości ustalonej w umowie między podwykonawcą a wykonawcą, chyba że ta wysokość przekracza wysokość wynagrodzenia należnego wykonawcy za roboty budowlane, których szczegółowy przedmiot wynika odpowiednio ze zgłoszenia albo z umowy, o których mowa w § 1 albo 2. W takim przypadku odpowiedzialność inwestora za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia jest ograniczona do wysokości wynagrodzenia należnego wykonawcy za roboty budowlane, których szczegółowy przedmiot wynika odpowiednio ze zgłoszenia albo z umowy, o których mowa w § 1 albo 2.

§ 4. Zgłoszenie oraz sprzeciw, o których mowa w § 1, wymagają zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności.

§ 5. Przepisy § 1-4 stosuje się odpowiednio do solidarnej odpowiedzialności inwestora, wykonawcy i podwykonawcy, który zawarł umowę z dalszym podwykonawcą, za zapłatę wynagrodzenia dalszemu podwykonawcy.

§ 6. Postanowienia umowne sprzeczne z treścią § 1-5 są nieważne.

Zgodnie z nowym brzmieniem przepisu wykonawca może co do zasady wykonać roboty budowlane osobiście albo przy pomocy podwykonawców i nie musi, tak jak obecnie, uzyskać zgody inwestora. Jednakże inwestor i wykonawca będą mogli określić – w formie pisemnej pod rygorem nieważności – szczegółowy przedmiot robót budowlanych wykonywanych przy pomocy oznaczonego podwykonawcy. Będzie to równoznaczne z wyrażeniem przez inwestora zgody na wykonywanie konkretnych robót przez danego podwykonawcę oraz będzie skutkowało solidarną odpowiedzialnością inwestora i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia należnego temu podwykonawcy.

Solidarna odpowiedzialność będzie powstawała także w przypadku zgłoszenia inwestorowi danego podwykonawcy wraz z określeniem szczegółowego przedmiotu wykonywanych przez niego robót. Zgłoszenie to powinno zostać doręczone inwestorowi przed rozpoczęciem przez podwykonawcę robót. W praktyce bowiem rozwiązaniem dającym podwykonawcy największą pewność co do jego sytuacji jest doręczenie zawiadomienia inwestorowi jeszcze przed zawarciem umowy pomiędzy wykonawcą i podwykonawcą. W takim wypadku przyjmuje się domniemanie zgody inwestora, które zostaje przełamane dopiero z chwilą złożenia przez inwestora wykonawcy i podwykonawcy sprzeciwu. Sprzeciw powinien być złożony w terminie 30 dni od dnia doręczenia inwestorowi zgłoszenia zakresu robót, jakie mają być wykonane przez podwykonawcę. Zgłoszenie podwykonawcy inwestorowi oraz sprzeciw inwestora wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności. Jednocześnie dla swej skuteczności sprzeciw inwestora powinien zostać złożony zarówno podwykonawcy i wykonawcy. Rozwiązanie to pozwoli na uniknięcie sytuacji, w której podwykonawca byłby pozbawiony wiedzy o braku zgody inwestora na wykonywanie przez niego robót.

Istotną zmianę w porównaniu z obecnie obowiązującym przepisem stanowi umożliwienie zgłoszenia wykonywania robót przez podwykonawcę zarówno przez wykonawcę, jak i samego podwykonawcę, oraz brak konieczności przedstawiania inwestorowi umowy podwykonawczej lub jej projektu.

Odpowiedzialność inwestora ogranicza się do szczegółowego przedmiotu robót wskazanego w doręczonym mu zgłoszeniu lub w umowie zawartej z wykonawcą oraz nie może przekraczać kwoty wynagrodzenia należnego wykonawcy za wykonanie poszczególnych robót objętych tą umową. Inwestor ponosi bowiem odpowiedzialność za zapłatę podwykonawcy wynagrodzenia w wysokości ustalonej w umowie między podwykonawcą a wykonawcą, chyba że przekracza ona wysokość wynagrodzenia należnego wykonawcy za te roboty budowlane (których szczegółowy przedmiot wynika odpowiednio ze zgłoszenia albo umowy).

Zmiana art. 6471 Kodeksu cywilnego nie zmienia relacji tego artykułu do art. 143a–143d Prawa zamówień publicznych, które wprowadzają szczególny reżim odpowiedzialności zamawiającego i wykonawcy za zapłatę wynagrodzenia należnego podwykonawcy. Nowy artykuł będzie stosowany przy zamówieniach publicznych w takim zakresie, w jakim Prawo zamówień publicznych nie reguluje poszczególnych kwestii inaczej.

Celem powyższej nowelizacji jest wyważenie interesów uczestników procesu budowlanego – inwestorów, wykonawców i podwykonawców, przy czym widoczne jest dążenie do ograniczenia odpowiedzialności inwestora. Czas pokaże jak zmieniony przepis wpłynie na procesy budowlane.

Reklamy

Możliwość komentowania Od 1 czerwca zmiany w odpowiedzialności solidarnej przy umowach o roboty budowlane została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze, Postępowanie sądowe, Spory budowlane, Windykacja

Dochodzenie roszczeń od inwestora przez członka konsorcjum

O uzyskanie zamówienia publicznego często ubiegają się podmioty działające w formie konsorcjum. Zgodnie z art. 141 Prawa zamówień publicznych wykonawcy wspólnie ubiegający się o udzielenie zamówienia ponoszą solidarną odpowiedzialność za wykonanie umowy i wniesienie zabezpieczenia należytego wykonania umowy. Czyli zamawiający może dochodzić roszczeń od wszystkich wykonawców (uczestników konsorcjum) łącznie, od kilku z nich lub od każdego z osobna, a spełnienie świadczenia przez któregokolwiek z wykonawców zwalnia pozostałych.

A jak wygląda sytuacja, gdy to członek konsorcjum dochodzi roszczeń od inwestora? Czy może występować przed sądem samodzielnie czy też konieczny jest udział wszystkich członków konsorcjum?

Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego decydują o tym postanowienia umowy konsorcjum. To treść umowy konsorcjum rozstrzyga, czy istnieje współuczestnictwo uczestników konsorcjum, dochodzących od zamawiającego (inwestora) roszczeń związanych z wykonywaniem umowy o roboty budowlane, zawartej w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.1

Problem, czy z pozwem może skutecznie wystąpić tylko jeden z członków konsorcjum wystąpił między innymi w poniższej sprawie:

Wykonawca dochodził od inwestora łącznie kwoty 449.475 zł, z czego kwoty 365.573 zł jako uzyskanej bezpodstawnie wskutek nieuzasadnionej realizacji gwarancji bankowej oraz kwoty 83.902 zł jako pozostałego do zapłaty wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych na podstawie umowy o roboty budowalne zawartej z inwestorem przez konsorcjum. Wykonawca wygrał przed sądem I i II instancji, Sąd Najwyższy uchylił jednak wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Jednym z zarzutów podnoszonych przez pozwanego inwestora był brak udziału w sprawie drugiego członka konsorcjum, którego udział – zdaniem inwestora – był konieczny. Sąd Najwyższy tego zarzutu nie podzielił, a wyrok uchylił w wyniku uwzględnienia innego zarzutu.

Uczestnicy konsorcjum mogą, lecz nie muszą występować wobec osób trzecich we wspólnym imieniu. W zależności od ukształtowania umowy konsorcjum uczestnik konsorcjum może samodzielnie występować w stosunkach zewnętrznych ze skutkiem dla wszystkich uczestników konsorcjum bądź tylko dla siebie. Tak więc z samego istnienia konsorcjum nie musi wynikać współuczestnictwo konieczne po stronie powodów, to znaczy, że nie zawsze w sprawie muszą występować w charakterze powodów wszyscy uczestnicy konsorcjom. Nie można bowiem stawiać znaku równości pomiędzy spółką cywilną a konsorcjum. W konkretnej sytuacji konsorcjum może bowiem stanowić jednocześnie spółkę cywilną, ale nie jest to regułą.

Prawo zamówień publicznych przewiduje łączną reprezentację wykonawców jedynie w odniesieniu do etapu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego i zawarcia umowy w ramach tego postępowania (w tym w przedmiocie skorzystania ze środków ochrony prawnej przewidzianych tą ustawą, np. żądania zwrotu wadium). Prawo zamówień publicznych nie odnosi się natomiast do postępowania dotyczącego dochodzenia roszczeń wynikających z umowy o roboty budowlane zawartej w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego.

Zatem, aby ustalić, czy w konkretnej sprawie konieczne jest występowanie w charakterze powodów przez wszystkich członków konsorcjum czy też nie, konieczne jest przeanalizowanie umowy konsorcjum, której treść jest w tym zakresie decydująca.

1 Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2014 roku, sygn. akt V CSK 177/14

 

Możliwość komentowania Dochodzenie roszczeń od inwestora przez członka konsorcjum została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze, Spory budowlane

Postępowanie gospodarcze

Warto pamiętać, że chociaż przepisy o postępowaniu gospodarczym zostały uchylone ponad pięć miesięcy temu, może się zdarzyć, że pozew doręczony np. w listopadzie lub grudniu tego roku będzie rozpoznawany na podstawie tych przepisów ‒ co może bardzo poważnie wpłynąć na sytuację pozwanego (np. w zakresie terminu do wniesienia odpowiedzi na pozew).

Dlatego w każdym przypadku otrzymania pozwu o sygnaturze rozpoczynającej się literą „G”, należy koniecznie upewnić się, kiedy został wniesiony pozew – a w konsekwencji jakie przepisy znajdą zastosowanie w sprawie.

Możliwość komentowania Postępowanie gospodarcze została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze, Postępowanie sądowe

Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego

Z okazji wejścia w życie nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego, warto przypomnieć jej podstawowe założenia, które będą towarzyszyć wszystkim osobom zmagającym się z meandrami sądownictwa.

1) Zniesienie postępowania odrębnego w sprawach gospodarczych – co prawda przepisy o postępowaniu gospodarczym w praktyce będą stosowane jeszcze przez dość długi czas, niemniej już wkrótce większość instytucji tego postępowania, zarówno dobrych, jak i złych, zniknie bezpowrotnie.

Co do zasady zmiana polegająca na likwidacji postępowania gospodarczego jest słuszna. Nie ma żadnego uzasadniania wprowadzenie odmiennych rygorów w postępowaniach między przedsiębiorcami i w innych postępowaniach.

Z drugiej strony – likwidacja postępowania gospodarczego to likwidacja wielu dobrych instytucji tego postępowania, pod pewnymi względami jest to więc ogromny krok w tył.

 2) Ograniczenie możliwości składania pism procesowych – pisma przygotowawcze, poza pierwszymi pismami w sprawie będą mogły być składane na zezwolenie sądu. Trudno dziś powiedzieć, jak rozwinie się praktyka. Być może praktyka wypracuje kategorię wniosku o zgodę na złożenie pisma przygotowawczego (zawierającego pełną argumentację), być może wzrośnie znaczenie załącznika do protokołu, być może standardem staną się wnioski dowodowe składane z wielostronicowymi uzasadnieniami, być może normą stanie się składanie wielogodzinnych oświadczeń do protokołu.

Z uzasadnienia nowelizacji wynika, że jej autorom chodziło właśnie o ten ostatni efekt.

Tu nie może być wątpliwości – ta zmiana jest przejawem kuriozalnego w XXI wieku podnoszenia znaczenia rozprawy. Rola ustnego przedstawiania stanowiska w sądzie jest reliktem czasów niskiej piśmienności i świadomości prawnej.

3) We wszystkich sprawach cywilnych została wprowadzona prekluzja – mająca jednak charakter trochę mniej konkretny (przez wprowadzenie większej liczby wyjątków) niż dotychczas obowiązujące przepisy o postępowaniu gospodarczym. Zgodnie z brzmieniem nowego przepisu Sąd pomija spóźnione twierdzenia i dowody, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła ich we właściwym czasie bez swojej winy lub że uwzględnienie spóźnionych twierdzeń i dowodów nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy albo że występują inne wyjątkowe okoliczności.

Prekluzja została też wprowadzona w szczegółowych przepisach dotyczących sprzeciwu od wyroku zaocznego, zarzutów od nakazu zapłaty, sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Kierunek zmian należy uznać za słuszny, ale wszystko zależy od tego, jak w praktyce przepis ten będzie stosowany.

4) Podczas składania przyrzeczenia przez świadków, wszyscy z wyjątkiem sędziów będą musieli zachować pozycję stojącą (do tej pory w trakcie składania przyrzeczenia stali wszyscy) 🙂

5) Sprzeciw od wyroku zaocznego można wnieść w terminie 2 tygodni (do tej pory jednego tygodnia).

6) Możliwość wniesienia zażalenia do Sądu Najwyższego na wyrok sądu drugiej instancji uchylający wyrok sądu pierwszej instancji i przekazujący sprawę do ponownego rozpoznania. W zamierzeniu ma to ograniczyć praktykę uchylania przez sądy drugiej instancji zaskarżonych apelacją wyroków. Zamierzenie jest słuszne – co do zasady sąd odwoławczy powinien rozpoznać sprawę merytorycznie, a nie zwracać ją sądowi pierwszej instancji (powinno to być wyjątkiem) – jednak biorąc pod uwagę terminy rozpoznania spraw w Sądzie Najwyższym, najpewniej doprowadzi to jedynie do dalszego przedłużania spraw.

7) Wprowadzono poza tym liczne szczegółowe zmiany – zarówno w przepisach dotyczących postępowania rozpoznawczego, jak i w przepisach dotyczących postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego.

Warto też pamiętać, że co do zasady nowe przepisy będą dotyczyć jedynie postępowań wszczętych po ich wejściu w życie (w odniesieniu do postępowania gospodarczego opisałem ten mechanizm w tym wpisie).

Możliwość komentowania Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego została wyłączona

Filed under Ogólne, Postępowanie gospodarcze, Postępowanie sądowe

Procedura gospodarcza (9) – podsumowanie

Postępowanie gospodarcze będzie nam towarzyszyć formalnie jeszcze zaledwie kilka miesięcy (do 3 maja 2012 roku), jednak w praktyce w wielu przypadkach może to być znacznie dłuższy okres.

Przez wiele lat obowiązywania przepisów o procedurze gospodarczej ewoluowały one, tak samo jak całe myślenie o sądownictwie. W ciągu ostatnich dwudziestu lat postępowanie sądowe w sprawach cywilnych coraz mocniej opiera się na zasadzie kontradyktoryjności i odpowiedzialności stron za wynik procesu. O ile w latach osiemdziesiątych kodeks postępowania cywilnego wymagał od sądu dokonania praktycznie wszystkich ustaleń z urzędu, o tyle dzisiaj (z wyjątkiem pewnych kategorii spraw), jest oczywistością, że o ile strona nie przedstawi dowodów na poparcie swoich twierdzeń, sąd w żadnym wypadku nie jest zobowiązany do wyręczania jej w tym zakresie.

W wielu kwestiach postępowanie gospodarcze było – pod względem obowiązujących konstrukcji – w awangardzie zmian. Stosowana na szeroką skalę prekluzja, obowiązek stron przedstawiania twierdzeń w rygorystycznie zakreślonych terminach, wreszcie zerwanie z fetyszem rozprawy poprzez wprowadzenie możliwości wydawania wyroków na posiedzeniu niejawnym – tym wszystkim postępowanie gospodarcze wyznaczało standardy, w których kierunku najpewniej powinno iść całe postępowanie cywilne.

Nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego, znosząc postępowanie gospodarcze, zmienia równocześnie przepisy dotyczące postępowania we wszystkich sprawach.

Ze zmian pozytywnych – we wszystkich rodzajach spraw zostaje wprowadzona prekluzja, jednak na nieco „bardziej miękkich” zasadach niż w postępowaniu gospodarczym, przepisy większą swobodę pozostawiają uznaniu sądu. Jak będzie – pokaże praktyka. Na pewno przynosi to nadzieję, że przestaną się pojawiać rewolucyjne wnioski dowodowe, zgłaszane po dwóch, czy trzech latach od wszczęcia sprawy, tuż przed wydaniem wyroku. Z drugiej strony – biorąc pod uwagę bardzo niską świadomość prawną w Polsce  można się obawiać, że nowe przepisy doprowadzą do wydania sporej liczby wyroków w sposób obiektywny niesprawiedliwych. Niestety nie ma tu chyba dobrego rozwiązania. Prekluzja sama w sobie jest słuszna i konieczna – i jest jednym z ważniejszych elementów zwiększenia sprawności postępowania – niemniej okres jej funkcjonowania w postępowaniach gospodarczych wyraźnie pokazał, że przeciętny Polak (nawet przedsiębiorca) nie jest przygotowany, żeby poradzić sobie z jej konsekwencjami.  Być może bardziej rygorystyczne przepisy doprowadzą do zmiany kultury prawnej, niemniej na pewno jednostkowy koszt w wielu sprawach będzie bardzo wysoki.

Z drugiej strony nowelizacja likwiduje także dobre instytucje postępowania gospodarczego, zamiast je jak najbardziej rozszerzać – takie, jak możliwość wydawania wyroków na posiedzeniu niejawnym.

Zmiany są liczne, większość z nich – moim zdaniem – niekoniecznie najlepsza (szczególnie ograniczenie możliwości składania pism procesowych), niemniej jak wszystko będzie funkcjonować w praktyce – pokaże życie.

Możliwość komentowania Procedura gospodarcza (9) – podsumowanie została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze

Postępowanie gospodarcze (8) – zarzut potrącenia i powództwo wzajemne

Ten artykuł dotyczy stanu prawnego obowiązującego do dnia 3 maja 2012 roku i dotyczy jedynie spraw sądowych wszczętych przed tą datą.

Kolejnym charakterystycznym elementem postępowania gospodarczego, który w założeniu ma je znacząco przyspieszać są dwa dodatkowe ograniczenia:

brak możliwości wytoczenia powództwa wzajemnego w postępowaniu gospodarczym oraz

możliwość przedstawienia do potrącenia jedynie wierzytelności udowodnionych dokumentami.

Oba te ograniczenia mają w założeniu przyspieszać postępowanie gospodarcze. Z jednej strony zasady ekonomii procesowej nakazują, aby jak największa liczba sporów pomiędzy tymi samymi stronami została rozpoznana w ramach jednego postępowania.

Jest to szczególnie ważne w sytuacji, w której strony zgłaszają wobec siebie nawzajem roszczenia, które dotyczą tego samego stosunku prawnego. Typowym przykładem może inwestycja budowlana, w której wykonawca domaga się od inwestora zapłaty wynagrodzenia, a z kolei inwestor zgłasza roszczenia związane z niewłaściwym wykonaniem robót (np. o zapłatę kar umownych). W takiej sytuacji rozsądne jest rozpoznanie obu tych sporów w ramach  jednej sprawy, co pozwoli na jednorazową analizę wszystkich dokumentów, jednorazowe przesłuchanie świadków etc. Takie rozwiązanie pozwala też na zachowanie spójności rozstrzygnięć zapadających w powiązanych ze sobą sprawach.

Z drugiej strony – łączenie w jednej sprawie kilku sporów może prowadzić do przedłużenia i skomplikowania sprawy. Przykładowo – jedna ze stron zgłasza roszczenie o zapłatę oczywistej kwoty, wynikającej z zawartej umowy. Sprawa nadaje się do rozstrzygnięcia nakazem zapłaty, ewentualnie do zakończenia w ramach jednej rozprawy. Tymczasem przeciwnik występuje z własnym roszczeniem – czy to w drodze potrącenia, czy też powództwa wzajemnego. Powództwo wzajemne zgłoszone przez pozwanego dotyczy naprawienia szkody, jest skomplikowane, wymaga przesłuchania wielu świadków, powołania biegłego. Na końcu okazuje się, że roszczenie było całkowicie niezasadne – ale przez to, że zostało zgłoszone, sprawa główna, która normalnie zostałaby zakończona po dwóch miesiącach, zostaje rozstrzygnięta po trzech latach.

Takie sytuacje nie należą do rzadkości. Z tej przyczyny wprowadzono w postępowaniu gospodarczym ograniczenia.

1) Ograniczenie w zgłaszaniu zarzutu potrącenia polega na tym, że pozwany może w takiej sprawie przedstawić do potrącenia jedynie wierzytelność, która jest stwierdzona dokumentem. W założeniu są to takie wierzytelności, które nie wymagają prowadzenia długiego postępowania dowodowego.

Czym jest potrącenie? To oświadczenie na podstawie którego dłużnik, który posiada wierzytelność wobec swojego wierzyciela, dokonuje umorzenia obu tych wierzytelności do wysokości niższej z nich. Czyli – wierzytelność niższa przestaje istnieć, a z wierzytelności wyższej pozostaje „nadwyżka”. Potrącenie ułatwia rozliczenia i pozwala na uniknięcie dwukrotnego przelewania tych samych kwot.

Potrącenie może zostać zgłoszone także w toku postępowania – pozwany potrąca swoją wierzytelność, która przysługuje mu przeciwko powodowi, z wierzytelnością, która jest dochodzona pozwem. Ograniczenie potrącenia w postępowaniu gospodarczym dotyczy tylko tego szczególnego przypadku.

Oznacza to, że jeśli pozwany złoży oświadczenie o potrąceniu przed wszczęciem postępowania to nie ma ograniczenia w powoływaniu się na to potrącenie, nawet jeśli jego wierzytelność nie jest udowodniona dokumentem.

Ponadto pozwany ma oczywiście możliwość zgłoszenia swojej wierzytelności w odrębnym procesie, może też teoretycznie skorzystać – po zakończeniu sprawy gospodarczej – z powództwa przeciwegzekucyjnego.

2) W sprawach gospodarczych nie można wytaczać powództwa wzajemnego.

Takie rozwiązanie w wielu przypadkach faktycznie może przyspieszać toczącą się sprawę, jednak w praktyce może też prowadzić do pominięcia ważnych aspektów wynikających z tego, że kilka spraw wiąże się ze sobą.

Z tej przyczyny istnieje możliwość – jak w normalnych sprawach cywilnych – połączenia kilku spraw toczących się przed tym samym sądem do wspólnego rozpoznania (na podstawie art. 219 k.p.c.). Sąd może uczynić to z urzędu, gdy dostrzeże, że dwie sprawy łączą się ze sobą, najczęściej strony same wnioskują o takie połączenie. Warunkiem takiego połączenia jest to, aby obie sprawy toczyły się przed tym samym sądem.

Możliwość komentowania Postępowanie gospodarcze (8) – zarzut potrącenia i powództwo wzajemne została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze

Postępowanie gospodarcze (7) – właściwość sądu

Ten artykuł dotyczy stanu prawnego obowiązującego do dnia 3 maja 2012 roku i dotyczy jedynie spraw sądowych wszczętych przed tą datą

Bez wątpienia najistotniejsze różnice, między postępowaniem cywilnym zwyczajnym, a procedurą gospodarczą to prekluzja dowodowa, obowiązek złożenia odpowiedzi na pozew, ograniczenia we wnoszeniu powództw wzajemnych, czy potrącaniu wierzytelności.

Niemniej postępowanie gospodarcze charakteryzuje się poza tymi najistotniejszymi elementami, także drobnymi odrębnościami – które jednak w praktyce mogą mieć pewne znaczenie dla przedsiębiorców biorących udział w sporze sądowym.

Jedną z tych drobnych odrębności jest nieco odmiennie niż w innych sprawach ukształtowana właściwość sądów:

1) po pierwsze w przypadku spraw gospodarczych więcej spraw rozpoznawanych jest przez sady rejonowe. W postępowaniu gospodarczym sądy okręgowe rozpoznają sprawy, w których wartość przedmiotu sporu przekracza 100.000,00 złotych (w innych sprawach ta granica to 75.000,00 zł), pozostałe sprawy należą do właściwości sądów rejonowych;

2) po drugie sprawy gospodarcze rozpoznawane są przez wydziały gospodarcze sądów rejonowych i okręgowych.

W praktyce może mieć to znaczenie o tyle, że wydziały gospodarcze utworzono jedynie w niektórych sądach rejonowych. Oznacza to, że sprawa gospodarcza bardzo często jest rozpoznawana w innym sądzie, niż byłaby rozpoznawana dokładnie taka sama sprawa o charakterze niegospodarczym.

Jakie to ma znaczenie? Ogólną zasadą postępowania procesowego jest to, że pozew składa się w sądzie właściwym ze względu na miejsce zamieszkania lub siedziby pozwanego (od tej zasady tej istnieje ogromna liczba wyjątków, jednak na potrzeby tego wpisu nie mają one większego znaczenia). Funkcja tej reguły jest prosta – to powód inicjuje postępowanie, pozwany nie ma wyboru, musi wziąć udział w sprawie, nawet jeśli powództwo jest całkowicie niesłuszne. Z tej przyczyny większa część ciężaru związanego z prowadzeniem sprawy – konieczność poniesienia kosztów, czy wykazania słuszności roszczenia, spoczywa właśnie po stronie powoda. Dotyczy to także właściwości sądu – skoro pozwany zostaje wciągnięty do sprawy z woli powoda, sprawa toczy się najbliżej jego miejsca zamieszkania.  Przykładowo powód zamieszkały w Szczecinie pozywa osobę zamieszkałą w Przemyślu – sprawa będzie toczyć się przed Sądem Rejonowym w Przemyślu.

(To oczywiście założenia – w praktyce istnieje bardzo wiele wyjątków, które modyfikują, czy łagodzą ogólną zasadę)

W przypadku spraw gospodarczych sytuacja wygląda nieco inaczej. Reguła jest taka sama (z tymi samymi wyjątkami), jednak zmienia się pojęcie „sądu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania i siedzibę”. Niekoniecznie będzie to sąd znajdujący się najbliżej siedziby danego przedsiębiorcy – ale sąd, w którym utworzony został wydział gospodarczy.

W niektórych przypadkach nie będzie to miało większego znaczenia. Przedsiębiorca prowadzący działalność w okręgu Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli, zostanie – zgodnie z zasadą ogólną – pozwany przed Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy, a przedsiębiorca z siedzibą w okręgu Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty zostanie pozwany przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia. Ale już w przypadku przedsiębiorcy działającego w Białej Podlaskiej, sprawa trafi do oddalonego o ponad 100 kilometrów Sądu Rejonowego Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku.

W niektórych przypadkach drobna – zdawałoby się – różnica w określeniu właściwości sądów w sprawach gospodarczych może mieć więc bardzo duże znaczenie.

Co więcej, akurat pod tym względem sytuacja nie ulegnie zmianie po wejściu w życie nowelizacji – sprawy pomiędzy przedsiębiorcami nadal będą rozpoznawane przez wydziały gospodarcze.

Możliwość komentowania Postępowanie gospodarcze (7) – właściwość sądu została wyłączona

Filed under Postępowanie gospodarcze