Archiwa tagu: Nakaz zapłaty

Nowelizacja k.p.c.

7 lipca 2013 roku wchodzi w życie kolejna nowelizacja kodeksu postępowania cywilnego. Nowelizacja jest niewielka ale wprowadza kilka istotnych zmian:

1) Po wejściu w życie nowelizacji każdy składany pozew będzie musiał zawierać:

- numer PESEL lub numer NIP powoda będącego osobą fizyczną (jeśli powód ma obowiązek posiadania takiego numeru);

- numer KRS lub numer NIP powoda niebędącego osobą fizyczną.

2) Ustawa nakłada dodatkowy obowiązek na sądy, które z urzędu będą ustalać numer PESEL, NIP lub KRS pozwanego.

3) Nie dotyczy to jednak elektronicznego postępowania upominawczego – tutaj obowiązek podania numeru PESEL lub NIP pozwanego spoczywa na powodzie.

4) Nowelizacja wprowadza także dalsze zmiany do przepisów o elektronicznym postępowaniu upominawczym:

- od dnia wejścia w życie nowelizacji w EPU możliwe będzie dochodzenie jedynie roszczeń, które stały się wymagalne w okresie 3 lat przed wniesieniem pozwu;

- sąd będzie uprawniony do skazania na grzywnę powoda, jego przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, który w złej wierze lub wobec niezachowania należytej staranności podał nieprawidłowe dane dotyczące pozwanego (adres zamieszkania, numer PESEL, NIP lub KRS);

- w przypadku przekazania sprawy sądowi właściwości ogólnej, sąd ten będzie każdorazowo wzywał powoda do uiszczenia różnicy między opłatą sądową od pozwu w EPU, a opłatą sądową na zasadach ogólnych.

5) Na komorników zostaje nałożony obowiązek bardzo szerokiego pouczania dłużników o przysługujących im uprawnieniach.

6) Pozwany utracie mocy przez nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym w całości lub części będzie miał możliwość uzyskania postanowienia sądu lub referendarza sądowego, potwierdzającego tę okoliczność.

7) Wprowadzony zostaje także dodatkowa podstawa do zawieszenia postępowania egzekucyjnego w sytuacji, w której nakaz zapłaty lub wyrok zaoczny został uznany za doręczony po podwójnej awizacji, mimo nieodebrania przesyłki przez pozwanego pod adresem wskazanym przez powoda – jeśli adres ten był inny, niż ustalony w postępowaniu egzekucyjnym.

Z drobnymi wyjątkami nowelizacja dotyczy spraw wszczętych po jej wejściu w życie.

Komentowanie nie jest możliwe

Filed under Zmiany przepisów

Nakaz zapłaty względem kilku osób

Kilkakrotnie spotkałem się z pytaniami o to, kiedy tak naprawdę uprawomocnia się nakaz zapłaty wydany wobec kilku pozwanych?

Jest to kwestia bardzo istotna – przecież moment uprawomocnienia się decyduje o możliwości wszczęcia egzekucji1.

Odpowiedź na to pytanie jest jednak dość prosta – nakaz zapłaty wydany przeciwko kilku pozwanym uprawomocnia się dokładnie tak samo, jak każdy inny nakaz zapłaty – czyli w terminie 14 dni od dnia otrzymania przez każdego z pozwanych odpisu nakazu zapłaty, oczywiście pod warunkiem, że nakaz taki nie zostanie skutecznie zaskarżony.

Jeśli któryś z pozwanych zaskarży nakaz – traci on moc jedynie względem tego pozwanego, wobec pozostałych się uprawomacnia.

Ubocznym skutkiem wydania nakazu zapłaty przeciwko kilku osobom może być (jeśli pozwani mają ze sobą kontakt) wydłużenie terminu do wniesienia środka zaskarżenia dla niektórych z pozwanych, co może być szczególnie ważne w postępowaniach, w których obowiązuje prekluzja.

Przykład

W sprawie zostały pozwane trzy osoby – spółka Alfa Sp. z o. o., Pan Kowalski i Pan Nowak. Sąd wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym dnia 29 maja 2012 roku.

- Alfa Sp. z o. o. odebrała odpis nakazu zapłaty dnia 6 czerwca 2012 roku (pracownik spółki zajmujący się przyjmowaniem korespondencji odebrał go bezpośrednio od listonosza);

- Panu Kowalskiemu listonosz pozostawił zawiadomienie o przesyłce poleconej (tzw. awizo) dnia 8 czerwca 2012 roku, Pan Kowalski odebrał list 14 czerwca;

- listonosz pozostawił zawiadomienie o przesyłce w skrzynce Pana Nowaka dopiero 15 czerwca. Pan Nowak, ostrzeżony o nakazie przez Pana Kowalskiego, wstrzymał się z odbiorem nakazu aż do 29 czerwca, dzięki czemu zyskał czas na przygotowanie sprzeciwu od nakazu zapłaty (kopię pozwu otrzymał od Pana Kowalskiego).

Spółka Alfa i Pan Kowalski nie złożyli sprzeciwu od nakazu zapłaty. Pan Nowak złożył sprzeciw, w ostatnim dniu terminu, czyli 13 lipca.

Co to oznacza w kontekście prawomocności nakazu?

a) nakaz względem Alfa Sp. z o. o. uprawomocnił się 20 czerwca 2012 roku;

b) względem Pana Kowalskiego nakaz uprawomocnił się 28 czerwca 2012 roku;

c) wobec złożenia sprzeciwu przez Pana Nowaka, nakaz zapłaty względem niego się nie uprawomocnił.

W międzyczasie został złożony wniosek o wszczęcie egzekucji przeciwko Alfa Sp. z o.o., a ponieważ spółka ta była wypłacalna i posiadała środki na rachunku bankowym – egzekucja została zakończona tuż po wysłaniu przez pozwanego Nowaka sprzeciwu od nakazu zapłaty. Spółce Alfa mogło przysługiwać roszczenie regresowe wobec współpozwanych, jednak powód uzyskał satysfakcjonujący rezultat, mimo iż nakaz zapłaty nie był w pełni prawomocny.

(Przy okazji warto zauważyć, że nakaz uprawomocnił się wobec dwóch pozwanych, zanim trzeci pozwany w ogóle go odebrał – biorąc pod uwagę praktykę funkcjonowania poczty i dwutygodniowy okres na odebranie przesyłki, nie jest to sytuacją rzadką).

1 Pomijam w tym momencie możliwość uzyskania zabezpieczenia na podstawie nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym.

Komentowanie nie jest możliwe

Filed under Nakaz zapłaty, Postępowanie sądowe, Prawomocność

Właściwość miejscowa sądu

Właściwość sądu to – na najogólniejszym poziomie – zakres spraw, które dany sąd rozpoznaje. Właściwość decyduje o tym, czy daną sprawę będzie rozpoznawał sąd rejonowy, czy okręgowy, a także do którego z setek sądów rejonowych, albo okręgowych trafi pozew lub wniosek.

Właściwość miejscowa

Z punktu widzenia większości uczestników postępowania sądowego, jest to kluczowy i najważniejszy rodzaj właściwości. Właściwość miejscowa może sprawić, że prowadzenie sporu będzie niezwykle uciążliwe (np. w przypadku powoda z Krakowa prowadzącego sprawę w Gdańsku). W skrajnych przypadkach może sprawić, że wniesienie pozwu stanie się wręcz nieopłacalne – chociażby w skomplikowanej, wymagającej przesłuchania wielu świadków sprawie, w której powód z Zielonej Góry jest zmuszony skierować pozew do sądu w Suwałkach, a wartość przedmiotu sporu to kilka tysięcy złotych.

Wysiłek prowadzenia sprawy w odległej miejscowości może być bardzo znaczący, chyba, że sprawa zakończy się nakazem zapłaty.

a) Czas – dojazd do sądu położonego w odległej miejscowości z reguły wiąże się z koniecznością poświęcenia czasu. Nawet najkrótsze, kilkunastominutowe posiedzenie, może wymagać poświęcenia praktycznie całego dnia roboczego. W skrajnych przypadkach – rozprawy wyznaczane z samego rana, kiepskie możliwości dojazdu – należy się liczyć z koniecznością noclegu w miejscowości, w której znajduje się sąd.

Oczywiście strona nie ma obowiązku brać osobiście udziału w rozprawie. Niemniej często – zwłaszcza przy sprawach o większej wartości przedmiotu sporu lub bardziej skomplikowanych – jest wskazana obecność na rozprawie strony albo jej pełnomocnika.

Podobnie jest ze świadkami, których stawiennictwo jest obowiązkowe – konieczność dojazdu do sądu oddalonego od miejsca zamieszkania/pracy może stanowić dla nich poważny problem i obciążenie, choć tu akurat istnieje możliwość wnioskowania o ich przesłuchanie w drodze pomocy sądowej w sądzie miejsca ich zamieszkania.

b) Koszty bezpośrednie i pośrednie – prowadzenie sprawy w miejscu oddalonym od miejscowości zamieszkania lub prowadzenia działalności gospodarczej, wiąże się z koniecznością ponoszenia dodatkowych kosztów – przejazdów, często noclegów. Jeśli sprawa jest prowadzona przez pełnomocnika procesowego z siedzibą w miejscu prowadzenia działalności, znacząco wyższe może być wynagrodzenie za prowadzenie sprawy.

Opisane wyżej problemy dotyczą nie tylko udziału w rozprawie, ale też nawet tak prostych i technicznych czynności, jak np. zapoznawanie się z aktami sprawy.

Co zatem decyduje o miejscu prowadzenia sporu?

Podstawowa zasada ustalania właściwości miejscowej jest prosta: powództwo jest wytaczane przed sąd pierwszej instancji, w którym pozwany ma miejsce zamieszkania lub siedzibę (jeśli nie jest osobą fizyczną).

Zasada jest klarowna i w gruncie rzeczy racjonalna. To powód decyduje o wszczęciu postępowania i to na nim spoczywa większość wysiłku i kosztów wiążących się ze sprawą. Pozwany zostaje wciągnięty do sporu bez (a najczęściej wbrew) swojej woli – zasadne jest zatem, żeby postępowanie toczyło się blisko miejsca, w którym stale przebywa.

Oczywiście jak każda zasada, tak i ta doznaje licznych wyjątków. Oto kilka spośród nich, w których wybór miejsca wniesienia pozwu należy do powoda:

1) Powództwo przeciwko przedsiębiorcy o roszczenie majątkowe może zostać wytoczone przed sąd, w którego okręgu znajduje się jego zakład główny lub oddział (jeśli roszczenie ma związek z działalnością tego zakładu lub oddziału);

2) Powództwo o zawarcie umowy, ustalenie treści umowy, zmianę, ustalenie istnienia, wykonanie, rozwiązanie lub unieważnienie umowy oraz odszkodowanie z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy można wytoczyć przed sąd miejsca wykonania umowy;

3) Powództwo o roszczenie z czynu niedozwolonego – można wytoczyć przed sąd miejsca, w którym nastąpiło wydarzenie wywołujące szkodę;

4) Powództwo ze stosunku najmu lub dzierżawy można wytoczyć przed sąd miejsca położenia nieruchomości.

W niektórych rodzajach spraw powód nie ma jednak wyboru i powództwo musi zostać wytoczone przed sądem wskazanym w kodeksie postępowania cywilnego (jest to tzw. właściwość wyłączna). Przykładowo:

1) Powództwo o własność i inne prawa rzeczowe na nieruchomości (oraz posiadanie nieruchomości) wytacza się wyłącznie przed sąd miejsca położenia nieruchomości;

2) Powództwa ze stosunku członkostwa w spółce wytacza się wyłącznie przed sąd miejsca siedziby tej spółki.

Kilku pozwanych

Jeśli w sprawie występuje kilku pozwanych, których miejsce zamieszkania lub siedziba mieszczą się w okręgach różnych sądów, wybór do którego z nich skierować pozew, należy do powoda.

Podobnie, jeśli zgodnie z przepisami możliwe jest wytoczenie sprawy przed kilkoma różnymi sądami – wybór należy do powoda.

Sprawy gospodarcze

Co prawda przepisy o postępowaniu gospodarczym zostały niedawno zniesione, niemniej w dalszym ciągu rozpoznawanie spraw gospodarczych należy do właściwości sądów gospodarczych, czyli wydziałów gospodarczych sądów rejonowych i okręgowych.

Sprawy gospodarcze to sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej.

W niektórych sprawach może to nie mieć większego znaczenia dla przedsiębiorcy prowadzącego spór sądowy, ale w niektórych może prowadzić do dość znaczących utrudnień. Pełną aktualność zachowuje przykład, który podałem w jednym z dawniejszych wpisów:

Przykład 1

Przedsiębiorca prowadzący działalność w okręgu Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli, zostanie – zgodnie z zasadą ogólną – pozwany przed Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy.

Przykład 2

Przedsiębiorca z siedzibą w okręgu Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty zostanie pozwany przed Sądem Rejonowym dla Krakowa-Śródmieścia.

Przykład 3

Przedsiębiorca działający w Białej Podlaskiej zostanie pozwany przed odległym o ponad 100 kilometrów Sądem Rejonowym Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku.

Jak widać – w pierwszych dwóch przypadkach praktyczne różnice będą znikome. Natomiast w trzecim przykładzie różnica będzie bardzo znacząca.

Umowa prorogacyjna

Umowa prorogacyjna to zawarta w formie pisemnej umowa o poddanie sporu, który już wyniknął, albo może wyniknąć z określonego stosunku prawnego, pod rozstrzygnięcie sądowi pierwszej instancji, który w normalnych okolicznościach nie byłby miejscowo właściwy. Umowa prorogacyjna jest dopuszczalna, o ile konkretna sprawa nie podlega właściwości wyłącznej. Taka umowa może także ograniczyć powodowi możliwość wyboru między sądami – gdy w normalnych okolicznościach właściwych byłoby kilka sądów.

Umowa prorogacyjna może mieć charakter samodzielnej umowy, jednak w przeważającej większości przypadków jest ona umieszczana w formie klauzuli prorogacyjnej w treści umowy, której dotyczy – w takiej sytuacji strony poddają po prostu wszelkie lub niektóre spory wynikające z danej umowy pod rozstrzygnięcie określonego sądu.

Konkluzje

Właściwość sądu może być albo sprzymierzeńcem, albo przeciwnikiem – strona, która może prowadzić sprawę „u siebie” znajduje się bez wątpienia w wygodniejszej sytuacji.

W większości przypadków prowadzenie sporu w odległej miejscowości jest po prostu uciążliwe – uwzględniając czas stracony na dojazdy, zarwane noce, czy konieczność nocowania w hotelach.

W przypadku spraw o niewielkiej wartości uciążliwość prowadzenia sprawy w odległym sądzie może okazać się na tyle duża, że będzie stanowić faktyczną barierę przed wystąpieniem na drogę sądową.

Z tych wszystkich powodów przy każdej umowie warto zawrzeć klauzulę prorogacyjną – nie tylko w umowach o dużej wartości, ale także tych zupełnie drobnych. Można powiedzieć więcej – warto pamiętać o takiej klauzuli zwłaszcza w przypadku umów o małej wartości. Kilkaset czy kilka tysięcy złotych wydanych na dojazdy w sprawie milionowej nie ma żadnego znaczenia; w sprawie o trzy tysiące złotych, staje się kwotą ogromną.

Komentowanie nie jest możliwe

Filed under Postępowanie sądowe

Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym

Drugim z istotnych rodzajów nakazów zapłaty (obok nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym) jest nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym.

Czym jest postępowanie nakazowe? W odróżnieniu od nakazu zapłaty wydawanego w postępowaniu upominawczym, którego podstawowym celem jest uproszczenie i przyspieszenie w zasadzie wszystkich postępowań o zapłatę nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym jest narzędziem zapewniającym bardzo silną pozycję niektórym  wierzycielom.

Jakie są podstawowe cechy postępowania nakazowego?

1) Jest wszczynane jedynie na pisemny wniosek powoda zawarty w pozwie – sąd nigdy nie skieruje sprawy do postępowania nakazowego z urzędu.

2) Pozew w postępowaniu nakazowym podlega obniżonej opłacie sądowej ‒ wynosi ona w praktyce w większości spraw 1,25% wartości przedmiotu sporu.

3) W postępowaniu nakazowym mogą być rozpoznawane sprawy, w których powód dochodzi roszczeń pieniężnych albo świadczenia innych rzeczy zamiennych.

4) Powód musi udowodnić swoje roszczenie dokumentami o szczególnym charakterze:

a) dokumentem urzędowym;

b) rachunkiem zaakceptowanym przez dłużnika;

c)  wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu

d) zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i nie zapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym.

e) prawidłowo wypełnionym wekslem, czekiem, warrantem lub rewersem;

f) umową, dowodem spełnienia wzajemnego świadczenia niepieniężnego oraz dowodem doręczenia dłużnikowi faktury lub rachunku, gdy sprawa dotyczy należności zapłaty świadczenia pieniężnego lub odsetek w transakcjach handlowych (zgodnie z ustawą z dnia 12 czerwca 2003 roku o terminach zapłaty w transakcjach handlowych);

g) wyciągiem z ksiąg bankowych.

5) Nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym stanowi tytuł zabezpieczenia bez nadawania mu klauzuli wykonalności.

Nakaz zapłaty wydany na podstawie weksla, warrantu lub czeku jest natychmiast wykonalny po upływie terminu do zaspokojenia roszczenia.

6) Pozwany może zaskarżyć nakaz zapłaty zarzutami w terminie dwóch tygodni od chwili otrzymania odpisu nakazu.

7) Zarzuty od nakazu zapłaty podlegają opłacie w wysokości trzech czwartych opłaty od pozwu w danej sprawie. (W praktyce najczęściej będzie to 3,75% wartości przedmiotu sporu).

8) W zarzutach od nakazu zapłaty należy podnieść wszystkie zarzuty, oraz wskazać wszystkie twierdzenia i okoliczności faktyczne i dowody.

Sytuacja pozwanego

Podobnie jak w przypadku postępowania upominawczego, pozwany wraz z nakazem zapłaty otrzymuje odpis pozwu wraz z załącznikami i od tej chwili rozpoczyna bieg dwutygodniowy termin do wniesienia zarzutów. Tak samo, jak w przypadku postępowania upominawczego, ten termin jest kluczowy – ponieważ zarzuty wniesione po jego upływie podlegają odrzuceniu, niezależnie od zasadności podniesionych w nich argumentów.

W przeciwieństwie do postępowania upominawczego, wniesienie zarzutów nie powoduje utraty mocy przez nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym.

Nakaz zapłaty zachowuje moc (i przez cały czas stanowi tytuł zabezpieczenia lub – w przypadku spraw z weksla, warrantu i czeku – jest wykonalny) aż do chwili wydania przez sąd wyroku. Dopiero w wyroku sąd nakaz uchyla lub utrzymuje w mocy.

Pozwany może w zarzutach od nakazu zapłaty zawrzeć wniosek o ograniczenie zabezpieczenia lub wstrzymanie wykonania nakazu wydanego na podstawie weksla, warrantu lub czeku.

Zarzuty od nakazu zapłaty, w przeciwieństwie do sprzeciwu w postępowaniu upominawczym, podlegają opłacie. W przypadku przegranej (oprócz konieczności zapłaty kwoty głównej, oraz zwrotu kosztów procesu przeciwnikowi) opłata przepada.

W przeciwieństwie do postępowania upominawczego, w którym nakaz zapłaty wydawany jest niejako automatycznie i w praktyce może opierać się na słabych podstawach, nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym opiera się na szczególnych kategoriach dokumentów, stanowiących mocny argument w rękach powoda. Inna sprawa, że najczęściej pozwany wie, że powód dysponuje takimi dokumentami (jak weksel, czy pisemne uznanie długu).

Wszystko to sprawia, że sytuacja pozwanego w postępowaniu nakazowym jest nieporównanie trudniejsza niż w postępowaniu upominawczym.

Warto też pamiętać, że o nakazie zapłaty pozwany może dowiedzieć się nawet przed otrzymaniem odpisu pozwu. Jak wspomniałem wyżej nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym z chwilą wydania stanowi tytuł zabezpieczenia. Mogą więc zdarzyć się sytuacje, w których powód po uzyskaniu nakazu zapłaty uda się natychmiast do komornika, celem wykorzystania tej możliwości. Przy odpowiednim układzie czynności procesowych, możliwe są sytuacje, w których komornik dokonujący zabezpieczenia pojawi się u pozwanego wcześniej niż listonosz z nakazem zapłaty i odpisem pozwu.

W zarzutach od nakazu zapłaty należy przedstawić wszelkie zarzuty, twierdzenia i dowody. Twierdzenia i dowody spóźnione sąd pomija, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła tych twierdzeń i dowodów bez swojej winy lub że ich uwzględnienie nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy, albo występują inne wyjątkowe okoliczności.

Dodatkowo pozwany podlega w postępowaniu nakazowym dalszym ograniczeniom:

- niedopuszczalne jest wniesienie powództwa wzajemnego;

- do potrącenia mogą zostać przedstawione jedynie wierzytelności udowodnione dokumentami, które mogłyby stać się podstawą wydania nakazu zapłaty (wymienionymi wyżej, w punkcie 4).

Sytuacja powoda

Jedynie wąska grupa powodów (dysponujących odpowiednimi dokumentami) może skorzystać z dobrodziejstw postępowania nakazowego, jednak ich sytuacja procesowa jest bez wątpienia uprzywilejowana.

Uprzywilejowanie widoczne jest już w chwili złożenia pozwu – podlegającego obniżonej opłacie sądowej.

W pozwie należy zawrzeć wniosek o rozpoznanie sprawy w postępowaniu nakazowym (sąd nie wyda nakazu zapłaty w tym postępowaniu z urzędu), oraz dołączyć dokumenty stanowiące podstawę żądania.

Jeśli sąd wyda nakaz zapłaty, pozwany otrzymuje do ręki tytuł zabezpieczenia, z którego może od razu skorzystać. W przypadku wniesienia przez pozwanego zarzutów, ustanowione zabezpieczenie może dać powodowi pewność, że dłużnik przykładowo nie ukryje swojego majątku w trakcie trwania postępowania. Jeśli nakaz zostanie uzyskany na podstawie weksla, warrantu lub czeku, powód może zaspokoić swoje roszczenie jeszcze w trakcie trwania postępowania.

Jeśli sąd nie wyda nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym

W przypadku, gdy sąd uzna, że nie ma podstaw do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym, kieruje sprawę do trybu zwykłego. W takiej sytuacji powód musi dopłacić brakującą część opłaty sądowej.

Po uiszczeniu opłaty, sprawa toczy się dalej w normalnym trybie, sąd może (i często tak się zdarza) wydać nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, jednakże w takiej sytuacji powód traci swoją uprzywilejowaną pozycję w postępowaniu.

Komentowanie nie jest możliwe

Filed under Nakaz zapłaty, Postępowanie sądowe

Elektroniczne postępowanie upominawcze

Elektroniczne postępowanie upominawcze to mutacja zwykłego postępowania upominawczego, wprowadzona w ramach nowoczesnych technologii w sądownictwie. W praktyce bywa z tym różnie, jednak elektroniczne postępowanie upominawcze działa a Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie wydaje setki tysięcy nakazów zapłaty, z których znakomita większość się uprawomocnia.

Pomijam w tym miejscu wszelkie zastrzeżenia względem elektronicznego postępowania upominawczego, takie jak średnio uczciwa postawa niektórych powodów, albo fakt, że postępowanie to wbrew założeniom wcale nie odciążyło normalnych sądów (bo duża część spraw trafiających do elektronicznego postępowania upominawczego to sprawy, które z różnych powodów nigdy nie zostałyby skierowane do normalnego sądu).

Jeśli chodzi o merytoryczną stronę elektronicznego postępowania upominawczego, to – poza pewnymi różnicami technicznymi – opiera się na modelu tradycyjnego postępowania upominawczego.

Jakie są różnice?

1) Wszystkie sprawy są rozpoznawane przez jeden sąd – Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie, VI Wydział Cywilny.

2) Pozew, oraz wszelkie inne pisma składane przez powoda są wnoszone drogą elektroniczną za pośrednictwem systemu teleinformatycznego dostępnego na stronie https://www.e-sad.gov.pl/.

3) Powód nie załącza do pozwu żadnych dokumentów, a jedynie je opisuje.

4) Pozew podlega niższej, niż w postępowaniu zwyczajnym, opłacie sądowej.

5) Pozwany może wybrać – czy wnieść sprzeciw (i ewentualnie dalsze pisma) drogą elektroniczną, czy tradycyjnie.

Pod pozostałymi względami elektroniczne postępowanie upominawcze jest praktycznie identyczne, jak tradycyjne postępowanie upominawcze. Prawidłowe wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty, powoduje, że ten nakaz traci moc, a sprawa jest przekazywana do sądu właściwości ogólnej.

Komentowanie nie jest możliwe

Filed under Nakaz zapłaty, Postępowanie sądowe

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

Na ogólnie postawione pytanie – czym jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, należałoby odpowiedzieć, że przede wszystkim prostą i skuteczną instytucją przyspieszającą postępowanie sądowe w sprawach o zapłatę.

Sąd wydaje nakaz zapłaty, gdy powód dochodzi pieniężnego, czyli w sprawach o zapłatę. Podstawą do wydania nakazu zapłaty są twierdzenia pozwu.

Nakazu zapłaty nie można wydać gdy:

a) roszczenie jest oczywiście bezzasadne;

b) przytoczone okoliczności budzą wątpliwość;

c) zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego;

d) miejsce pobytu pozwanego nie jest znane, albo nie można mu doręczyć nakazu w kraju.

Najistotniejsze są dwie pierwsze przeszkody do wydania nakazu zapłaty. Istotne jest, że oczywista bezzasadność, czy wątpliwość, co do okoliczności muszą wynikać z treści pozwu, sąd nie przeprowadza bowiem postępowania dowodowego.

Oznacza to, że w samą istotę nakazu wpisane jest założenie, że może się on okazać całkowicie niesłuszny. Sąd zna bowiem tylko część sprawy, która została opisana przez powoda – który z kolei najczęściej nie ma interesu w opisywaniu argumentów przemawiających przeciwko jego roszczeniu.

Sytuacja pozwanego

W większości przypadków dla pozwanego postępowanie praktycznie rozpoczyna się w chwili, gdy otrzymuje z sądu kopertę zawierającą nakaz zapłaty oraz odpis pozwu wraz z załącznikami. Od dnia odebrania nakazu zapłaty zaczyna biec dwutygodniowy termin do wniesienia do sądu sprzeciwu.

Co należy zrobić po odebraniu nakazu zapłaty? Przede wszystkim odnotować datę jego odebrania i termin do wniesienia sprzeciwu. Nawet najlepsze argumenty merytoryczne nie będą miały znaczenia, gdy sprzeciw będzie spóźniony.

Prawidłowo wniesiony (czyli przez właściwą osobę i w terminie) sprzeciw, powoduje że nakaz zapłaty traci moc. Dzieje się tak z mocy prawa i nie ma znaczenia, jakie argumenty zostały podniesione w sprzeciwie – chociaż oczywiście ich jakość będzie mieć wpływ na dalszy przebieg postępowania.

Kolejnym krokiem jest dokładna analiza pozwu oraz jego załączników.

W większości wypadków pozwany powinien wiedzieć, czego dotyczy sprawa – pozew będący całkowitym zaskoczeniem to jednak rzadkość.

Na najbardziej ogólnym poziomie można powiedzieć, że dłużnicy nie wywiązują się ze swoich zobowiązań z trzech powodów:

- nie chcą ich uregulować;

- nie mają możliwości ich uregulowania;

- nie uznają roszczenia i mają po temu określone argumenty.

Pierwsze dwa powody stanowią dość kiepską podstawę sprzeciwu od nakazu zapłaty. Brak środków, czy bieda nie są podstawami uzasadniającymi oddalenie roszczenia. W przypadku osób, które nie są w stanie zapłacić lub z jakiegoś powodu nie chcą płacić, złożenie sprzeciwu może mieć tylko jeden skutek – przedłużenie postępowania. Z punktu widzenia dłużnika oznacza to odroczenie momentu, w którym wierzyciel będzie mógł rozpocząć egzekucję. Niemniej – takie przedłużanie wiąże się też z dodatkowymi kosztami sądowymi, oraz koniecznością zapłaty dodatkowych odsetek za czas trwania wydłużonego postępowania.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty należy przedstawić wszelkie zarzuty, twierdzenia i dowody. Twierdzenia i dowody spóźnione sąd pomija, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła tych twierdzeń i dowodów bez swojej winy lub że ich uwzględnienie nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy, albo występują inne wyjątkowe okoliczności.

Jakie są najczęstsze przyczyny, dla których pozwani mogą podważać nakaz zapłaty?

1) Przedawnienie – przedawnienie jest brane pod uwagę przez sąd jedynie na zarzut. W konsekwencji nawet jeśli pozew dotyczy jednoznacznie przedawnionego roszczenia sąd wydaje nakaz zapłaty. W tym jednak przypadku sytuacja pozwanego jest prosta – złożenie sprzeciwu z zarzutem przedawnienia powinno prowadzić do oddalenia powództwa, wraz z ewentualnym zasądzeniem na rzecz pozwanego kosztów postępowania.

2) Roszczenie jest nienależne – przyczyny mogą być rozmaite. Może to być chociażby nieważność umowy, na podstawie której powód domaga się zapłaty, albo omyłkowe wskazanie przez powoda niewłaściwej osoby jako zobowiązanego.

3) Świadczenie zostało spełnione – to sytuacja, która nieraz zdarza się w praktyce, zwłaszcza w przypadku podmiotów, które dostarczają masowe usługi i prowadzą liczne windykacje (choć nie tylko). Typowa sytuacja jest taka – wierzyciel decyduje o skierowaniu pozwu, w międzyczasie wpływa wpłata od dłużnika, która pokrywa całość lub część zaległości, w rezultacie pozew składany do sądu dotyczy należności w całości lub w części spełnionej.

4) Roszczenie jest sporne – znów jest to bardzo pojemna kategoria. Jeśli pozew dotyczy zapłaty za usługę, powód może kwestionować prawidłowość jej wykonania. Gdy wysokość wynagrodzenia nie wynika z umowy w jednoznaczny sposób każda ze stron może określać ją w innej wysokości. Pozwany może twierdzić, że roszczenie wygasło wskutek potrącenia (którego skuteczności nie uznaje powód) etc.

Możliwości jest dużo. W każdej z tych sytuacji należy koniecznie złożyć sprzeciw, opisując dokładnie wszelkie zarzuty przeciwko twierdzeniom pozwu, wraz z dowodami na ich poparcie.

Niezłożenie sprzeciwu w terminie oznacza przegraną, niezależnie od tego, jak mocnymi argumentami dysponuje pozwany.

Nieodebranie nakazu zapłaty

Nieodebranie nakazu zapłaty przez pozwanego w niczym nie poprawia jego sytuacji – wręcz przeciwnie. Najbardziej prawdopodobne jest w takiej sytuacji, że sąd uzna, iż nakaz został doręczony z chwilą upływu dwóch tygodni od pierwszego awizowania przesyłki. W konsekwencji nakaz uprawomocni się, a pozwany przegra sprawę, bez możliwości przedstawienia swojego stanowiska.

(Oczywiście kwestia nieodbierania korespondencji to o wiele szerszy temat, który zasługuje na osobny wpis, tu chciałem zaznaczyć jedynie istnienie problemu).

Podsumowując, dla pozwanego wnoszącego sprzeciw od nakazu zapłaty najistotniejsze są następujące kwestie:

a) Sprzeciw jest wnoszony (bezpośrednio do sądu lub przesyłką poleconą na adres sądu) w terminie dwóch tygodni od daty otrzymania nakazu zapłaty.

b) Sprzeciw od nakazu zapłaty nie podlega opłacie.

c) W sprzeciwie należy wskazać i opisać twierdzenia przeciw żądaniom powoda oraz wskazać dowody na poparcie tych twierdzeń (por. wyżej).

d) Jeśli sprzeciw zostanie prawidłowo (czyli w terminie i podpisany przez właściwą osobę – w przypadku spółek, zgodnie ze sposobem reprezentacji) wniesiony do sądu, nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym automatycznie traci moc.

Etap zaskarżenia nakazu zapłaty to jeden z najbardziej ryzykownych dla pozwanego momentów w całym postępowaniu. Jeśli sprzeciw zostanie prawidłowo wniesiony, sprawa toczy się dalej i sąd rozpozna merytoryczne twierdzenia obu stron. Jeśli natomiast sprzeciw nie zostanie prawidłowo wniesiony (opóźnienie, błąd pracownika, niemożność podpisania sprzeciwu przez odpowiednią osobę), sprawa jest automatycznie przegrywana.

Sytuacja powoda

W przypadku powoda sytuacja jest dość prosta. Jeśli zachodzą podstawy do wydania nakazu zapłaty, sąd wydaje go z urzędu, nie jest konieczny żaden wniosek czy żądanie.

Wydanie nakazu zapłaty przyspiesza znacząco proces odzyskiwania wierzytelności. Wielu pozwanych nie składa sprzeciwów od nakazu zapłaty, co powoduje, że zaraz po jego uprawomocnieniu się (upływie terminu na wniesienie sprzeciwu) można rozpoczynać egzekucję. Jest też część dłużników, którzy ignorują wszelkie pozasądowe wezwania do zapłaty, natomiast spłacają swój dług natychmiast po otrzymaniu dokumentu oficjalnego (jak nakaz zapłaty właśnie). Oczywiście są też tacy dłużnicy, z których nie sposób ściągnąć cokolwiek nawet mimo posiadania prawomocnego nakazu zapłaty, czy wyroku, ale to już zupełnie inna historia.

35 komentarzy

Filed under Nakaz zapłaty, Postępowanie sądowe

Nakaz zapłaty

Chyba niewiele instrumentów postępowania cywilnego budzi tak wielkie emocje jak nakaz zapłaty. Typową reakcją pozwanego, który otrzymuje z sądu nakaz zapłaty, którym sąd nakazuje mu, aby zapłacił na rzecz powoda określoną kwotę w terminie dwóch tygodni, albo w tym samym terminie wniósł sprzeciw jest oburzenie. Oburzeniu towarzyszy poczucie, że pozwany nie otrzymał możliwości obrony, a sąd przyjął za prawdę „kłamliwe” twierdzenia pozwanego.

Zdenerwowanie to można w pewien sposób zrozumieć. Sam kontakt z sądem dla większości ludzi jest stresujący. Jeśli dodać do tego, że pierwsze pismo w sprawie, które dana osoba otrzymuje z sądu, nakazuje, aby zapłacić na rzecz powoda określoną kwotę, trudno się dziwić, że nakaz zapłaty bywa źródłem ogromnych negatywnych emocji.

Emocji, które najczęściej są całkowicie nieuzasadnione, wypływają bowiem z całkowitego braku zrozumienia funkcji nakazu zapłaty.

Tymczasem pojęcie nakazu zapłaty jest na tyle istotne, że powinno być wyjaśniane – razem z innymi kluczowymi pojęciami dotyczącymi obrotu prawnego – jeszcze w szkole. Niestety, dopóki nie zostanie wprowadzona jakaś forma edukacji prawnej nie ma raczej co liczyć, że programy szkolne zostaną powszechnie uzupełnione w tym zakresie.

Oczywiście jest też druga skrajność – potraktowanie nakazu zapłaty jako „jakiegoś pisma z sądu” i zignorowanie go lub zapomnienie o nim, co może mieć opłakane skutki. Taka postawa zdarza się nawet wśród przedsiębiorców i niestety także jest świadectwem niskiej świadomości prawnej (o wiele groźniejszej niż zdenerwowanie, jakie może wywołać nakaz).

Czym zatem jest nakaz zapłaty?

Nakaz zapłaty jest orzeczeniem wydawanym przez sąd lub referendarza sądowego jedynie na podstawie oświadczeń lub oświadczeń i dowodów przedstawionych przez powoda. Nakaz zapłaty jest wydawany na posiedzeniu niejawnym.

Sąd wydając nakaz zapłaty nie bierze pod uwagę twierdzeń pozwanego. I nie jest to w żadnym wypadku przejawem nieliczenia się z opinią pozwanego czy odbierania mu prawa do obrony.

Nakaz w żadnym bowiem wypadku nie zamyka pozwanemu możliwości obrony. Dla pozwanego postępowanie rozpoczyna się z chwilą otrzymania nakazu zapłaty i właśnie w tej chwili rozpoczyna biec czas na podjęcie obrony przed żądaniami pozwu. Równocześnie z nakazem zapłaty pozwany otrzymuje bowiem także odpis pozwu. Po zapoznaniu się z jego treścią pozwany może ocenić, czy zgadza się z twierdzeniami, które są w nim zawarte czy też je kwestionuje. W tym ostatnim przypadku składa sprzeciw lub zarzuty od nakazu zapłaty, w których ma szansę przedstawić swoje stanowisko.

Znakomita większość nakazów zapłaty to nakazy wydawane w postępowaniu upominawczym lub w elektronicznym postępowaniu upominawczym – w obu tych przypadkach prawidłowe złożenie sprzeciwu powoduje, że nakaz zapłaty traci moc, a sprawa tak naprawdę dopiero zaczyna się toczyć. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym.

Podstawową funkcją nakazu zapłaty jest przyspieszenie i uproszczenie postępowania. Duża część pozwów (może nawet większość), które trafiają do sądów jest zasadna. Dłużnik – z różnych powodów – nie płaci, nie ma jednak merytorycznych argumentów przeciwko roszczeniu wierzyciela.

Jeśli więc dłużnik nie kwestionuje żądania – może zrezygnować z wnoszenia sprzeciwu lub zarzutów (i pozostać przy niższych kosztach sądowych). Jeśli natomiast z jakiegokolwiek powodu nie zgadza się z pozwem – sprzeciw jest najlepszym momentem, aby zebrać wszystkie argumenty i podjąć aktywną obronę. Nakaz zapłaty zmusza też pozwanego do podjęcia polemiki z twierdzeniami pozwu – i tym samym również może przyczynić się do zwiększenia sprawności postępowania.

Jakie są rodzaje nakazów zapłaty?

Bez wątpienia najważniejszym rodzajem nakazu zapłaty jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Bardzo popularny (zwłaszcza medialnie), mimo wielu kontrowersji które się z nim wiążą jest wydawany przez Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie nakaz zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym.

O wiele rzadziej wydawane są nakazy zapłaty w postępowaniu nakazowym – aby uzyskać taki nakaz powód musi bowiem spełnić o wiele ostrzejsze wymogi. Jeśli jednak uda się go uzyskać – nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym stanowi o wiele poważniejszy problem dla pozwanego niż wszystkie pozostałe nakazy zapłaty.

Europejski nakaz zapłaty wydawany w europejskim postępowaniu nakazowym ma – póki co – znaczenie marginalne.

2 komentarzy

Filed under Nakaz zapłaty, Postępowanie sądowe