Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

Na ogólnie postawione pytanie – czym jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, należałoby odpowiedzieć, że przede wszystkim prostą i skuteczną instytucją przyspieszającą postępowanie sądowe w sprawach o zapłatę.

Sąd wydaje nakaz zapłaty, gdy powód dochodzi pieniężnego, czyli w sprawach o zapłatę. Podstawą do wydania nakazu zapłaty są twierdzenia pozwu.

Nakazu zapłaty nie można wydać gdy:

a) roszczenie jest oczywiście bezzasadne;

b) przytoczone okoliczności budzą wątpliwość;

c) zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego;

d) miejsce pobytu pozwanego nie jest znane, albo nie można mu doręczyć nakazu w kraju.

Najistotniejsze są dwie pierwsze przeszkody do wydania nakazu zapłaty. Istotne jest, że oczywista bezzasadność, czy wątpliwość, co do okoliczności muszą wynikać z treści pozwu, sąd nie przeprowadza bowiem postępowania dowodowego.

Oznacza to, że w samą istotę nakazu wpisane jest założenie, że może się on okazać całkowicie niesłuszny. Sąd zna bowiem tylko część sprawy, która została opisana przez powoda – który z kolei najczęściej nie ma interesu w opisywaniu argumentów przemawiających przeciwko jego roszczeniu.

Sytuacja pozwanego

W większości przypadków dla pozwanego postępowanie praktycznie rozpoczyna się w chwili, gdy otrzymuje z sądu kopertę zawierającą nakaz zapłaty oraz odpis pozwu wraz z załącznikami. Od dnia odebrania nakazu zapłaty zaczyna biec dwutygodniowy termin do wniesienia do sądu sprzeciwu.

Co należy zrobić po odebraniu nakazu zapłaty? Przede wszystkim odnotować datę jego odebrania i termin do wniesienia sprzeciwu. Nawet najlepsze argumenty merytoryczne nie będą miały znaczenia, gdy sprzeciw będzie spóźniony.

Prawidłowo wniesiony (czyli przez właściwą osobę i w terminie) sprzeciw, powoduje że nakaz zapłaty traci moc. Dzieje się tak z mocy prawa i nie ma znaczenia, jakie argumenty zostały podniesione w sprzeciwie – chociaż oczywiście ich jakość będzie mieć wpływ na dalszy przebieg postępowania.

Kolejnym krokiem jest dokładna analiza pozwu oraz jego załączników.

W większości wypadków pozwany powinien wiedzieć, czego dotyczy sprawa – pozew będący całkowitym zaskoczeniem to jednak rzadkość.

Na najbardziej ogólnym poziomie można powiedzieć, że dłużnicy nie wywiązują się ze swoich zobowiązań z trzech powodów:

- nie chcą ich uregulować;

- nie mają możliwości ich uregulowania;

- nie uznają roszczenia i mają po temu określone argumenty.

Pierwsze dwa powody stanowią dość kiepską podstawę sprzeciwu od nakazu zapłaty. Brak środków, czy bieda nie są podstawami uzasadniającymi oddalenie roszczenia. W przypadku osób, które nie są w stanie zapłacić lub z jakiegoś powodu nie chcą płacić, złożenie sprzeciwu może mieć tylko jeden skutek – przedłużenie postępowania. Z punktu widzenia dłużnika oznacza to odroczenie momentu, w którym wierzyciel będzie mógł rozpocząć egzekucję. Niemniej – takie przedłużanie wiąże się też z dodatkowymi kosztami sądowymi, oraz koniecznością zapłaty dodatkowych odsetek za czas trwania wydłużonego postępowania.

W sprzeciwie od nakazu zapłaty należy przedstawić wszelkie zarzuty, twierdzenia i dowody. Twierdzenia i dowody spóźnione sąd pomija, chyba że strona uprawdopodobni, że nie zgłosiła tych twierdzeń i dowodów bez swojej winy lub że ich uwzględnienie nie spowoduje zwłoki w rozpoznaniu sprawy, albo występują inne wyjątkowe okoliczności.

Jakie są najczęstsze przyczyny, dla których pozwani mogą podważać nakaz zapłaty?

1) Przedawnienie – przedawnienie jest brane pod uwagę przez sąd jedynie na zarzut. W konsekwencji nawet jeśli pozew dotyczy jednoznacznie przedawnionego roszczenia sąd wydaje nakaz zapłaty. W tym jednak przypadku sytuacja pozwanego jest prosta – złożenie sprzeciwu z zarzutem przedawnienia powinno prowadzić do oddalenia powództwa, wraz z ewentualnym zasądzeniem na rzecz pozwanego kosztów postępowania.

2) Roszczenie jest nienależne – przyczyny mogą być rozmaite. Może to być chociażby nieważność umowy, na podstawie której powód domaga się zapłaty, albo omyłkowe wskazanie przez powoda niewłaściwej osoby jako zobowiązanego.

3) Świadczenie zostało spełnione – to sytuacja, która nieraz zdarza się w praktyce, zwłaszcza w przypadku podmiotów, które dostarczają masowe usługi i prowadzą liczne windykacje (choć nie tylko). Typowa sytuacja jest taka – wierzyciel decyduje o skierowaniu pozwu, w międzyczasie wpływa wpłata od dłużnika, która pokrywa całość lub część zaległości, w rezultacie pozew składany do sądu dotyczy należności w całości lub w części spełnionej.

4) Roszczenie jest sporne – znów jest to bardzo pojemna kategoria. Jeśli pozew dotyczy zapłaty za usługę, powód może kwestionować prawidłowość jej wykonania. Gdy wysokość wynagrodzenia nie wynika z umowy w jednoznaczny sposób każda ze stron może określać ją w innej wysokości. Pozwany może twierdzić, że roszczenie wygasło wskutek potrącenia (którego skuteczności nie uznaje powód) etc.

Możliwości jest dużo. W każdej z tych sytuacji należy koniecznie złożyć sprzeciw, opisując dokładnie wszelkie zarzuty przeciwko twierdzeniom pozwu, wraz z dowodami na ich poparcie.

Niezłożenie sprzeciwu w terminie oznacza przegraną, niezależnie od tego, jak mocnymi argumentami dysponuje pozwany.

Nieodebranie nakazu zapłaty

Nieodebranie nakazu zapłaty przez pozwanego w niczym nie poprawia jego sytuacji – wręcz przeciwnie. Najbardziej prawdopodobne jest w takiej sytuacji, że sąd uzna, iż nakaz został doręczony z chwilą upływu dwóch tygodni od pierwszego awizowania przesyłki. W konsekwencji nakaz uprawomocni się, a pozwany przegra sprawę, bez możliwości przedstawienia swojego stanowiska.

(Oczywiście kwestia nieodbierania korespondencji to o wiele szerszy temat, który zasługuje na osobny wpis, tu chciałem zaznaczyć jedynie istnienie problemu).

Podsumowując, dla pozwanego wnoszącego sprzeciw od nakazu zapłaty najistotniejsze są następujące kwestie:

a) Sprzeciw jest wnoszony (bezpośrednio do sądu lub przesyłką poleconą na adres sądu) w terminie dwóch tygodni od daty otrzymania nakazu zapłaty.

b) Sprzeciw od nakazu zapłaty nie podlega opłacie.

c) W sprzeciwie należy wskazać i opisać twierdzenia przeciw żądaniom powoda oraz wskazać dowody na poparcie tych twierdzeń (por. wyżej).

d) Jeśli sprzeciw zostanie prawidłowo (czyli w terminie i podpisany przez właściwą osobę – w przypadku spółek, zgodnie ze sposobem reprezentacji) wniesiony do sądu, nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym automatycznie traci moc.

Etap zaskarżenia nakazu zapłaty to jeden z najbardziej ryzykownych dla pozwanego momentów w całym postępowaniu. Jeśli sprzeciw zostanie prawidłowo wniesiony, sprawa toczy się dalej i sąd rozpozna merytoryczne twierdzenia obu stron. Jeśli natomiast sprzeciw nie zostanie prawidłowo wniesiony (opóźnienie, błąd pracownika, niemożność podpisania sprzeciwu przez odpowiednią osobę), sprawa jest automatycznie przegrywana.

Sytuacja powoda

W przypadku powoda sytuacja jest dość prosta. Jeśli zachodzą podstawy do wydania nakazu zapłaty, sąd wydaje go z urzędu, nie jest konieczny żaden wniosek czy żądanie.

Wydanie nakazu zapłaty przyspiesza znacząco proces odzyskiwania wierzytelności. Wielu pozwanych nie składa sprzeciwów od nakazu zapłaty, co powoduje, że zaraz po jego uprawomocnieniu się (upływie terminu na wniesienie sprzeciwu) można rozpoczynać egzekucję. Jest też część dłużników, którzy ignorują wszelkie pozasądowe wezwania do zapłaty, natomiast spłacają swój dług natychmiast po otrzymaniu dokumentu oficjalnego (jak nakaz zapłaty właśnie). Oczywiście są też tacy dłużnicy, z których nie sposób ściągnąć cokolwiek nawet mimo posiadania prawomocnego nakazu zapłaty, czy wyroku, ale to już zupełnie inna historia.

About these ads

35 komentarzy

Filed under Nakaz zapłaty, Postępowanie sądowe

35 responses to “Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym

  1. Dariusz Reniewicz

    Witam, ja mam następujący problem gdyż nie wiem co mam z tym Nakazem Zapłaty w postępowaniu upominawczym zrobić, mianowicie w mojej sytuacji całkowicie zgadzam się z pozwem który dostałem i chciałbym to w jakiś sposób zakończyć tylko nie wiem jeszcze jak, sprzeciwu na pozew nie będę wnosił a chciałbym tylko uregulować dług, w jaki sposób mam to zrobić? Czy muszę koniecznie składać jakieś dokumenty do sadu czy po prostu pójść na pocztę wypełnić druczki i sprawa będzie załatwiona? Jeszcze jednego nie mogę zrozumieć w nakazie jest też coś wspomniane o kosztach procesu i o kosztach zastępstwa procesowego jak należy uregulować te ‚długi’ ?

    • Witam,
      Sądu po wydaniu nakazu zasadniczo nie interesuje, czy Pan zapłacił, czy też nie (chyba, że np. w późniejszym czasie dojdzie do wniesienia powództwa przeciwegzekucyjnego).

      Wszystkie koszty zasądzone nakazem – zarówno kwotę główną, jak i koszty postępowania (w tym koszty zastępstwa procesowego) należy zapłacić bezpośrednio uprawnionemu.
      Pozdrawiam

  2. Adam

    Witam.

    Mam pewien problem gdyż nie jestem do końca pewien ile mam zapłacić.
    Nie mam głowy żeby składać sprzeciwu chociaż mógł zostać tutaj popełniony błąd pani kasjerki, nie wygram zapewne więc wolę to uregulować tylko nie wiem jaką kwotę.

    W nakazie zostało napisane tak, cytuję ” nakazuje pozwanemu (imię i nazwisko), aby zapłacić powodowi Kolejom Mazowieckim – Km sp.z o.o kwotę 141.13 sto czterdzieści jeden złotych z ustawowymi odsetkami liczonymi od kwoty 133.48 od dnia (data) oraz kwotę 107 zł. tytułem kosztów procesu.
    w tym kwotę 77 zł, tytułem kosztów zastępstwa procesowego, w terminie dwóch tygodni od doręczenia nakazu, albo wniósł w tym terminie sprzeciw”

    czy te 77 zł. jest już wliczone w koszty procesu i wtedy zapłacę 250 zł. czy muszę to jeszcze doliczyć i zapłacę wtedy 325zł ? Proszę o odpowiedź bo nie chcę im jeszcze dokładać pieniędzy żeby potem mi ich zapewne nie zwrócili.

  3. Ewa

    Złożyłam sprzeciw od nakazu zapłaty w terminie na poczcie, jednak zapomniałam go podpisać. Czy skutek jest taki sam jak bym go nie złożyła?

    • Sąd wezwie Panią do uzupełnienia braków formalnych poprzez podpisanie sprzeciwu – po uzupełnieniu braków, sprzeciw wywoła pełne skutki.
      Pozdrawiam

  4. Ania

    Witam. Dostałam nakaz który był dla mnie ogromnym zaskoczeniem, ponieważ firma dopomina się o zapłacenie umowy, której nie podpisywałam. Ktoś wziął z internetu dane mojej firmy ( są udostępnione na mojej stronie) i w moim imieniu zarejestrował się na portalu, a teraz ta firma upomina się u mnie o zapłatę za skorzystanie z ich serwisu. Jak się bronić przed takim nakazem. Nawet nie miałam pojęcia, ze taka firma istnieje a muszę im zapłacić spora kwotę za coś, czego nie zrobiłam?

    • Witam,

      tego typu porada wykracza poza zakres informacji, których udzielam i mogę udzielać w komentarzu w blogu.
      Kluczowe jest to, jakie dowody zostały przedstawione przez powoda. Jeśli faktycznie roszczenie nie ma żadnego oparcia w faktach, to powód nie powinien dysponować żadnymi dowodami na jego poparcie.
      Jeśli chodzi o inne środki obrony, to jest zbyt wiele możliwości, aby udzielić odpowiedzi na podstawie tak niewielu informacji.
      Pozdrawiam

  5. Edyta

    Witam. Dostałam nakaz zapłaty, prawidłowo się odwołałam. Sprawa została odroczona, ponieważ Powód nie potrafił podać konkretnej wymaganej kwoty (spłacam zadłużenie w ratach). Czy na kolejnej rozprawie mogę prosić sąd o rozłożenie długu na raty (nie jestem w stanie spłacić jednorazowo), prosiłam wierzyciela, lecz ten nie wyraża zgody. Chcę uniknąć pośrednictwa komornika, a tym się to skończy jeśli zapadnie wyrok o jednorazowej spłacie.

    • Sąd może rozłożyć należność na raty w wyjątkowych przypadkach, jednak w praktyce ta możliwość jest wykorzystywana bardzo rzadko i kwestia ewentualnego rozłożenia należności na raty pozostaje w gestii wierzyciela.

  6. Aga

    Witam, mam taki problem. Rodzice i wszystkie zameldowane w mieszkaniu osoby dostali nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym z tytułu zaległości czynszowych. Wiadomo, że zgadzamy się z tym, ale nie mamy możliwości spłaty w całości tej zaległości. Czy można zwrócić się do wierzyciela z prośbą o rozłożenie tej zaległości na raty> CZy zrobić to po uprawomocnieniu się sie tego nakazu czy jeszcze przed?

    • Zawsze można się zwrócić do wierzyciela z taką prośbą.

      Co do zasady (pomijając sytuacje szczególne jak przedawniające się roszczenie) najlepiej to zrobić jeszcze przed wystąpieniem przez wierzyciela do sądu – jeśli przystanie na zawarcie ugody, pozwala to na uniknięcie kosztów postępowania.
      Natomiast już po wydaniu nakazu zapłaty – im wcześniej tym lepiej, jeśli wierzyciel zgodzi się na zawarcie ugody, nie wystąpi z wnioskiem o wszczęcie postępowania egzekucyjnego (który powoduje powstanie dodatkowych kosztów).

  7. Ma moje dane na które podobno wystawił fakturę i wysłał mailem, którego nie dostałam bo maila już nie miał najwyraźniej mojego i swój regulamin. Tylko, że moje dane jako przedsiębiorcy są dostępne na mojej stronie internetowej. Nie ma żadnych dowodów, że to ja się rejestrowałam, bo nie ma skąd ich mieć. Nie ma też innych dowodów na poparcie tego o co się upomina, bo niczego z nim nie podpisywałam, nawet nie będzie miał mojego ip komputera bo nie ja tam wchodziłam. Z dokumentów ma tylko potwierdzenie, że odebrałam wezwanie do zapłaty i nic więcej. Na wezwaniu była informacja żeby wysłać sprzeciw od nakazu zapłaty i to zrobiłam w wyznaczonym czasie.

  8. Paweł

    Dzień dobry.

    Jakie jest dalsze postępowanie z takim nakazem (to ja jestem powodem). Pozwany nie wniósł sprzeciwu.
    pozdrawiam

    • Jeśli pozwany nie zapłaci, należy rozpocząć postępowanie egzekucyjne.
      Pozdrawiam

      • mar

        Witam, chciałam zapytać co się dzieje w sytuacji gdy, dłużnik zapłacił całość zobowiązania już po wydaniu nakazu zapłaty (przed klauzulą). Oczywiście nakaz do dłużnika wysłałam ja (i dotarł) a sąd kilka miesięcy nie mógł skutecznie dostarczyć. Otrzymałam informację z e-sądu, że sąd wydał zarządzenie o reklamacji przesyłki. Napisałam więc pismo do sądu, że już po wydaniu nakazu (dokładnie tydzień po) firma zapłaciła całość zadłużenia. Teraz dostaliśmy informację, że pozwany odebrał nakaz i skutecznie wniósł sprzeciw. Sprawa została przekazana do sądu wg. właściwości pozwanego. Pytanie co teraz? Mamy jeszcze pisać jakieś wyjaśnienie? mam pisać pismo o umorzenie? czy wycofać nakaz? po co przekazują coś co jest załatwione? przecież ta sprawa powinna być już umorzona.

      • Witam,
        sąd nie umarza postępowań sam z siebie. Fakt zapłaty żądanej kwoty może być podstawą do oddalenia powództwa.
        Jeśli powód chce umorzenia postępowania w całości, albo w części – musi cofnąć powództwo.

  9. Sylwia

    Proszę o poradę, dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Dotyczy to nie urlegulowanego czynszu w miejscu gdzie jestem zameldowana, ale w którym od kilku lat nie przebywam. Czy zgłoszenie sprzeciwu z tym argumentem, zwolni mnie z długu. Czy mogę na formularzu sprzeciwu w rubryce „zgłaszany dowód” zamieścić dane świadków którzy potwierdzą ten fakt.

    • Witam
      oczywiście może to stanowić podstawę wniesienia sprzeciwu (sprzeciw nie jest środkiem sformalizowanym i może opierać się na dowolnych zarzutach – byleby miały one znaczenie prawne w konkretnej sprawie), można również wskazać świadków na potwierdzenie tych okoliczności.
      Pozdrawiam

  10. Ewka

    Witam, mam podobny problem jak Aga czyli solidarna spłata czynszu. Jestem zameldowana u matki jednak u niej w opłatach za czynsz i media widnieją dwie osoby (ona i brat), dwie osoby również wpisane są u babci (babcia i ja). Ja od wielu lat nie mieszkam z matką. Chciałabym złożyć sprzeciw, bo nie mam ochoty spłacać jej długów. Czy mam szansę to wygrać mając tylko za dowód słowo sąsiadów?

    • Witam,
      wszystko zależy oczywiście od przebiegu postępowania i uznania sądu, ale nie ma żadnych przeszkód, żeby sprawa została rozstrzygnięta wyłącznie na podstawie zeznań świadków.
      Pozdrawiam

  11. Grzegorz

    Witam
    Od kiedy należy liczyć 2 tygodnie na uprawomocnienie się nakazu zapłaty: od daty doręczenia pozwanemu czy powodowi?

    • Nakaz zapłaty jest prawomocny w chwili, gdy nie przysługuje od niego sprzeciw – termin na wniesienie sprzeciwu jest z kolei liczony od daty doręczenia nakazu pozwanemu. A zatem o prawomocności decyduje upływ dwóch tygodni od daty doręczenia nakazu pozwanemu.
      Pozdrawiam

  12. Karolina

    Mama dostała nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – zapłata składki OC i AC, która wcześniej została rzekomo zaniżona przez złożenie nieprawdziwego oświadczenia o braku szkód. Według mnie oświadczenie zostało podpisane przez inną osobę niż mama (niezgodność charakteru pisma) i w innej godzinie niż podpisywania umowa (1,5godz później). Jak skutecznie wnieść sprzeciw, jakich argumentów użyć, czy wykonać ekspertyzę u grafologa i dołączyć jako dowód w sprawie? Czy można żądać zwrotu kosztów wykonania ww ekspertyzy?

    • Witam,
      jeśli chodzi o opinię grafologiczną:
      1) Prywatna ekspertyza grafologiczna oczywiście jest bardzo przydatna – niemniej sąd nie zasądzi zwrotu kosztów jej wykonania od drugiej strony (taka opinia jest wykonywana na własny koszt i ryzyko).
      2) Na pewno natomiast należy złożyć wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego – co prawda jeśli sprawa jest rozpoznawana w trybie uproszczonym (wartość przedmiotu sporu wynosi poniżej 10 tysięcy złotych), co do zasady nie przeprowadza się dowodu z opinii biegłego, natomiast sąd może powołać taki dowód, jeśli uzna to za stosowne.
      Pozdrawiam

  13. gentleman

    Witam,
    byłem poza granicami kraju gdy przesłano na mój adres w Polsce nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Oczywiście nie odebrałem listu ponieważ nie było mnie w kraju a należność oczywiście była sporna. Nakaz jest już prawomocny i komornik ściga mnie z ruchomości, itp.
    W związku z tym że byłem zagranicą mam możliwość obrony, sprzeciwu?

    • Witam,

      oczywiście w takiej sytuacji istnieją możliwości obrony – poprzez złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty. Długotrwały pobyt za granicą jak najbardziej może stanowić przesłankę przywrócenia terminu.

      Pozdrawiam

  14. Paulina Krych

    Witam, dostałam nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Po wniesieniu pozwu 02.07.2013 skontaktowalam sie 5.07 z firma ktora wzniosla przeciw mnie pozew i zawarlam z nia ugode, dlug zostal mi rozlozony na raty. Nakaz zaplaty dostalam 22.08, do tego dnia wplacilam juz czesc kwoty. Chcialam wiec zapytac czy musze wnosic sprzeciw do sadu, po jesli wyrok po 2 tygodniach sie uprawomocni to zostanie wszczete postepowanie egzekucyjne. Ale jesli doszlam do porozumienia z firma powoda i zostal mi dlug rozlozony na raty to nie maja oni obowiazku wycofania pozwu?

    • Witam,
      nie ma takiej konstrukcji jak „obowiązek wycofania pozwu”
      Jeśli pozew nie został cofnięty, to:
      1) co do części kwoty, którą już Pani zapłaciła – pozew powinien zostać oddalony ze względu na spełnienie świadczenia;
      2) co do pozostałej części kwoty – pozew powinien zostać oddalony jako przedwczesny, ponieważ wierzyciel zgodził się na opóźnienie przez Pani płatności (jeśli oczywiście wywiązuje się Pani z porozumienia zawartego z wierzycielem).

      Oczywiście, żeby sąd mógł oddalić powództwo, musi Pani zaskarżyć nakaz zapłaty.
      Pozdrawiam

  15. piotrpo1

    Uregulowałem główną należność dniu otrzymania (odbioru) nakazu zapłaty. Czy jest podstawa do sprzeciwu zarzucając, że nakaz dotyczy spełnionego już świadczenia (zostało spełnione/uregulowane w dniu odbioru nakazu) oraz wnioskowania o umorzenie kosztów postępowania? Z góry dziękuje za odpowiedź.

    • Witam,

      jeśli uregulował Pan należność po dniu wniesienia pozwu, jest Pan też zobowiązany do zapłaty kosztów postępowania (Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 1979 r., I CZ 92/79) – chyba oczywiście, że powód cofnie pozew w całości i nie będzie się domagać zapłaty tych kosztów.

      Pozdrawiam

  16. Piotr

    Dzień Dobry.
    Firma Windykacyjna (I J) zgłosiła się do mnie o uregulowanie rachunków za usługi telekomunikacyjne z lat 2001, 2002, 2003 (wybiórczo kilka rachunków z tych lat – łącznie ok 900 zł z odsetkami). Jestem przekonany, że te rachunki były płacone. Niemniej jednak po takim czasie nie jestem w stanie odnaleźć potwierdzeń zapłaty, zwłaszcza że w tamtym okresie nie korzystałem z internetowego banku – więc nie mam dowodów zapłaty.
    Czy jeżeli firma windykacyjna złoży wniosek do sądu i zostanie wydany nakaz zapłaty to składając sprzeciw z powodu przedawnienia, będę musiał dostarczyć jakieś dokumenty ? Czy może wystarczy samo pismo poprawnie zaadresowane, wysłane w terminie, podpisane z formułą „Zgłaszam zarzut przedawnienia w stosunku do roszczeń…” ?

    Pozdrawiam

    • Witam,
      jeśli przedawnienie wynika bezpośrednio z treści pozwu i załączonych dokumentów (a powinna z nich wynikać data wymagalności roszczenia), powinno to wystarczyć dla skutecznego złożenia zarzutu przedawnienia.
      Pozdrawiam

  17. Marta Sowa

    Sąd orzekł zapłatę zachowku w ratach z określeniem terminu ich płatności. Spadkobierczyni nie płaciła zasądzonych kwot ani w terminach, ani w kwotach określonych przez sąd, tylko dokonywała wielu drobniejszych wpłat. W sumie nie stanowią one kwoty zachowku, nie mówiąc o odsetkach. Czy ten tryb jest właściwy do wyegzekwowania należności?